wtorek, 5 lipca 2011

Namiastka ogrodu

Nasz balkon powoli nabiera kształtu. Jeszcze nie jest tak, jak sobie wymarzyłam, ale myślę, że dojdę do tego w kolejnych latach. Wtedy, bogatsza o doświadczenia, będę wiedziała, które rośliny dobrze się u nas czują, a które nie. Wiem już napewno, że na moim bardzo słonecznym balkonie świetnie się sprawdza surfinia i wilec ogrodowy, a biała pelargonia, choć piękna, strasznie się osypuje i brudzi. Wiem już, które kwiaty posiać z nasionek i wzejdą, a które, choćby nie wiem co - nie „wylizą”. Ponadto, co roku będę dokupywać kolejne dodatki takie jak, stolik, latarenki, zacznę wymieniać plastikowe donice na gliniane i wiklinowe kosze, bo takie klimaty najbardziej mi się podobają. Mam świadomość, że „nie od razu Rzym zbudowano”, więc czekam cierpliwie i cieszę się tym co mam.



Z tych roślin jestem szczególnie dumna, bo wychodowałam je z maleńkich ziarenek:



Doczekałam się też w końcu ławeczki. Mogę się nią cieszyć dzięki Teściowi i mojemu sprytnemu M.
Do ławki dokupiłam za niewielkie pieniądze poduszki z Jyska i całoś prezentuje się tak:




Pozdrawiam wszystkich, którzy tu zaglądają, a szczególnie nowych Obserwatorów :-)

9 komentarzy:

  1. piękne są te motyle nogi...yyy poduszki miałam na myśli:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Staniszko

    Ja bardzo lubię balkonowe klimaty.
    U nas balkon jest miejscem częstego przesiadywania i rozmów :) Jest nam tam po prostu bardzo przyjemnie.

    Twoje białe pelargonie, chociaż są kłopotliwe, wyglądają naprawdę bardzo ładnie. A kolorowe poduchy ożywiają ławeczkowy kącik :)

    Ja tak samo jak Ty, stopniowo, co rok coś "ulepszam" w balkonowych klimatach :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O, widzę jeszcze, że masz również komarzycę i to już całkiem długaśnych rozmiarów :)
    Bardzo lubię te roślinę :)

    Już teraz dobranoc na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Stworzyłaś bardzo przyjemne miejsce do odpoczynku i wypielęgnowałaś mały słodki ogródek.Podoba mi się bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie zielono u Ciebie. Szkoda, że ja nie mam tyle cierpliwości i chciałabym, aby mój ogródek już teraz wyglądał cudownie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. kochana masz racje, trzeba próbować i wybierać to co najlepsze na balkonik, żeby śmieciuchów nie było ;), ławeczka jest najbardziej letnia jaką tylko sobie można wyobrazić i pasuje super ;)).
    A jak cieszy to co wyrasta z ziarenek to wiem :))
    bo sama sadzę je do ziemi i podpatruję co chwila ;))
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo przyjemny balkonik:)) u mnie niestety średnio to w tym roku wygląda, ale za rok będzie tak ładnie jak u Ciebie:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny balkonik !!
    Roślinki i ławeczka cudne a poduszki słodziutkie i bardzo letnie :)))
    Ja też lubię takie klimaty o których mówisz ;D
    Wiadomo,że nie wszystko od razu.
    U nas też ciągle czegoś jeszcze brakuje ale jak miło jest urządzać się etapami ciesząc się przy każdą rzeczą :)
    Pozdrawiam letnio..:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniale radzisz sobie w roli Ogrodniczki, jeśli mogę tak powiedzieć.
    Najważniejsze, że cieszy Cię to co robisz i efekty już widać :) Pięknie Staniszka :)
    Podusie śliczne...

    OdpowiedzUsuń