poniedziałek, 11 lipca 2011

Zrobiłam sobie chustecznik

Drażniło mnie pstrokate opakowanie chusteczek stojące na komodzie, więc postanowiłam, że zrobię sobie chustecznik. Potrzebne elementy zakupiłam na A, pędzel i gąbeczka poszły w ruch i tak oto mam swój własny biały, przecierany chustecznik. Nie powiem, żebym nie była z niego dumna, wszak to wyrób własny, a prezentuje się całkiem całkiem :-)


A tak wyglądały poszczególne etapy produkcji:


Przy okazji "zmalowałam" ramkę, która była szaro-buro-złota, skrzyneczkę na przepisy i jedną z liter. Za następne biorę się niebawem.




Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za komentarze!

17 komentarzy:

  1. Pracowita jesteś jak pszczółka, bardzo piękne vintagowe rzeczy zmalowałaś ;)) i na dokładkę wszystkie do siebie pasują, no ale przecież tak miało być ;)))
    pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super przedmioty, szczególnie podoba mi się chustecznik i ramka. A skrzyneczka pewnie niedługo będzie za mała na przepisy hehe

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny chustecznik:)ja mam swój w podobnym klimacie. A powiedz mi gdzie można nabyć dekor?
    Foremki do muffinek kupiłam w Duka.
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. No super elegancki chustecznik! Pieknie Ci wyszedl! Inne cacka tez super! Swoje, to swoje, prawda?

    Pozdrawiam serdecznie i tworz, tworz, bo robisz to dobrze!
    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  5. chustecznik -rewelacja!!!super pomysl mialas.Ja mam pare rzeczy do pobielenia,ale jakos nie moge sie zebrac.Biel dalej i pokazuj efekty,moze wreszcie i ja sie zabiore za swoje.pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. O Staniszka, też mam taki chustecznik i skrzyneczke z serduszkiem :) tylko jeszcze ,,w stanie surowym,, A Tobie pięknie wyszły przeróbki :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. @ula, katesz - dziękuję Dziewczyny,
    @Ola_83 - dekor kupiłam na Allegro, wpisz "rzeźby meblowe", dzięki za namiary na foremki
    @Dagi - prace wykonane własnoręcznie najbardziej cieszą - to prawda!
    @Attane - z niecierpliwością czekam na efekty Twojej pracy
    @Gosia - dziękuję i nie mogę się doczekać "Twojej wersji" tych przedmiotów, napewno będą piękne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Brawo, bardzo ładnie, pomysł z klockami również niczego sobie. Widzę, że twórcza wena Cię nie opuszcza:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie przerobiłaś chustecznik i skrzyneczkę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Taki chustecznik to sie teraz prezentuje, badz z siebie dumna jest sliczny, w moim ulubionym kolorze. Dodam tez ze identyczny dekor mam przyklejony na tablicy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda nie tylko całkiem całkiem ,ale świetnie.Mam tylko pytanie poprzecierane ranty wyszły Ci prawie czarne , choć w etapach pracy nad chustecznikiem , nie widać,żebyś pokrywała pudełko ciemną farbą.Jak więc to zrobiłaś. Jestem ciekawa , bo też przymierzam się to takich przecierek.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  12. no i super hustecznik wyszedł

    OdpowiedzUsuń
  13. Genialny ten chustecznik, ramka i skrzyneczka również urocze. A jak mnie zachęcił twój instruktaż napisu Kiss the cook.Super pomysł. Zapraszam do mnie
    http://myhandmade-mojemlynki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny serwetnik !!! :)
    Zdolniacha z Ciebie i do tego bardzo pracowita :)
    Klocki z literkami również bardzo mi się podobają :)
    Ostatnio przyszło mi do głowy aby takie sobie zrobić ...:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  15. Staniszko, taką skrzyneczkę z serduchem, własnoręcznie pomalowaną, mam i ja :) Serwetnik bardzo ładny. I fajnie, że ma taki dekorek :)

    Pozdrawiam słonecznie.

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ładnie z tym ornamentem

    OdpowiedzUsuń