poniedziałek, 19 grudnia 2011

Mikołaje są na świecie

Tak, to prawda. Okazuje się, że są w dzisiejszym świecie ludzie, którzy obdarowują bezinteresownie chcąc sprawić radość. Przeknałam się o tym otwierając paczuszkę, którą w piątkowy poranek przyniósł mi listonosz. Sprawczynią dobrego humoru od samego rana była Gosha z bloga Skorupa marzeń. Jak się okazało jakiś czas temu, Gosia to moja "bratnia dusza", bardzo wiele nas łączy i zaczełyśmy się przyjaźnić "wirtualnie". Chyba mogę tak to określić Kochana, prawda? 
Oto co dostałam od Małgosi:



Śliczną sarenkę z maluszkiem. (Od dawna mi się takie podobały, a teraz mam własną :-). Plecione serduszko z mchem, które zawisło w dużym pokoju:


Gosia uszyła też dla nas serduszko w niebieską kratkę, które idealnie wpasowało się w klimaty pokoju Staśka:


Na koniec pierniczki, które jak co roku przygotowuję dla znajomych i przyjaciół na prezenty. W tym roku w takim wydaniu:


Przepis na pierniczki znajdziecie w poście z początku bloga klik

2 komentarze:

  1. Masz racje ,wspaniale jest obdarowywać mi sprawia to wielką radochę;)Fantastyczne prezenty!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne prezenty, a pierniczki bajecznie zapakowane!

    OdpowiedzUsuń