piątek, 20 stycznia 2012

Nowa kuchnia

Kuchenne rewolucje uważam za zakończone! Po wielu tygodniach oczekiwania mam już swoją nową wymarzoną kuchnię. Jest taka jak planowałam. No może "prawie", bo marzyłam o drewnianym blacie. Ale "jak się nie ma co się lubi, to sie lubi co się ma " . I tak od tygodnia zakochana jestem :-) Brakuje jeszcze kilku dodatków, ale to już szczegóły. Więc tadam! Oto ona:







Musiałam wkomponować szafki w stare kafelki, bo wszystkiego nie byliśmy w stanie wymienić, ale myślę, że ogólna kompozycja jest zadowalająca. Zdjęcie dawnej kuchni - kilka postów wcześniej.
Ciekawa jestem Waszych opinii...
Pozdrawiam serdecznie!

29 komentarzy:

  1. Staniszko kuchnia wyszła rewelacyjnie, zapomnij o drewnianych blatach, uwierz mi mają swoje złe strony, odbarwiają się szczególnie w miejscach narażonych na ciągła wilgoć, przy zlewozmywaku.
    Uwielbiam szafki naścienne i jeszcze podświetlane, ja mogę o takich pomarzyć przy moich skosach.Ten biały czajnik bardzo przypadł mi do gustu.
    Pozdrawiam i śle całusy!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio pozbyłam się wszelkich dekoracji świątecznych, ale Twoja gwiazdka tak przypadła mi do gustu , że nie mogłam się z nią rozstać i już mam pomysły na inne w innych kolorach i aranżacjach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo korzystna odmiana, wyszło bardzo ładnie i rewolucję można uznać za udaną.
    Miłego gotowania w nowej kuchni - Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odmiana na wielki plus,przytulnie ,czyściutko,przejrzyście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Slicznie u Ciebie, wciągnęłam się w Twojego bloga od pierwszego wejrzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładniucho :) Podobają mi się zwłaszcza podświetlone szafki, ale ogólnie bardzo fajnie wyszło, jest tak czyściutko i przestronnie :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Staniszko, aż z literek bije Twoja radość i entuzjazm :) I wcale się nie dziwię. Kucnia bardzo ładna. I fajnie, że biała :)

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładna masz kuchnię- w końcu teraz to będzie twoje królestwo, wiec musisz się w niej wspaniale czuć.Biały kolor na szafkach kuchennych jest piękny. Blaty także wyszły świetnie. Czy drewniane blaty to takie niby sa fajne -według mnie nie, ponieważ nie lubią kontaktu z woda i naprawdę trzeba uważać żeby ich nie zniszczyć. Tylko ładnie wyglądają, ale nie sa praktyczne. Mowie z własnego doświadczenia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładna kuchnia:)) zazdroszczę nowych mebli, by jednak będziemy swoje przemalowywać, już nie mogę się doczekać:))
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna kuchnia ;) Bardzo mi się podoba ;) Bardzo w moim stylu ;) śliczne te dodatki czerwone;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale super! Blacik wygląda świetnie i wcale nie widać, że nie jest drewniany :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięku Dziewczyny za komentarze. Bardzo ważne jest dla mnie Wasze zdanie, bo dzięki Wam ukierunkował się mój styl we wnętrzach :-) Najbardziej podobają mi się witrynki. Wyobraźcie sobie, że Panowie fachowcy wstawli mi mleczne szyby w witrynki i upierali się, że sama sobie tak zażyczyłam!
    Ola_83 - powodzenia w prezemianach, napewno będzie pięknie.
    laurentino - dziękuję, Twoja opinia jest dla mnie szczególnie ważna, bo bardzo podoba mi się Twój styl :-)
    Pozdrawiam Was wszystkie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna kuchnia, wygląda bardzo świeżo i czyściutko:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój obrazek zimowy wyszyty jest na kanwie aida firmy DMC, nazwy koloru dokładnie Ci nie powiem, bo nie wiem. Spodobała mi się, bo jest właśnie podobna ciut do lnu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Biala kuchnia mmmmm...marzenie:) Naprawde piekna masz kuchnie, podobaja mi sie strasznie biale fronty, cudne dekoracje. Milo, klimatycznie, cieplo, czyli tak jak powinno byc w tym miejscu.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. biała kuchnia... to było moje marzenie,. właśnie z drewnianym blatem. spełniło się, a na drewniany blat trzeba bardzo uważać. przeciera się, widać zacieki etc.
    a Twoja jest niezwykle urocza i ładna.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kuchnia FANTASTYCZNA! z klimatem!!!!! świetna robota:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam wzór, w tygodniu podeślę na podanego tu maila :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo pozytywna metamorfoza, czyściutko, przestronnie i delikatnie. Jedyne co bym zmieniła to kubeczki ikeowskie na białe albo czerwone, mówię to z własnego doświadczenia, tez posiadam takie:-) i wymieniałam 3 razy w zależności od wystroju. Płytki ładnie się komponują i pasują do szafek także póki co myślę zbędny wydatek a blaty doprawdy wyglądają jak z drewna, ja dałam się oszukać.

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetna przemiana, mi również marzy się jasna kuchnia, niestety nieprędko będę mogła wymienić meble.
    Kafle fajnie się wkomponowały, a czerwone dodatki dodają klimatu :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Jasno, czysto i przytulnie, czego chcieć więcej:) Metamorfoza udana i rozumiem Twoją radość:)Dziewczyny mają rację, że drewniany blat ładny, ale wymagający, że tak powiem:)Tan, który masz pasuje idealnie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  22. Wazne by Tobie się podobala,. zazdroszczę Ci jest mala ale przytulna, bardzo fajne mebelki, do ktorych nie trzeba siegac jak u mnie, podoba mi sie długi drazek na ktorym pewnie powiesilabym kolekcje bulionowek:) no i poleczka na ksiazki kucharskie:)super

    OdpowiedzUsuń
  23. jaka piękna! bardzo podobają mi się białe meble w kuchni i Twoja skrzyneczka na książki kucharskie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kuchnia jest super. Tak, tak - białe kuchnie to coś, co tygryski lubią najbardziej! Blat wygląda zupełnie jak drewniany więc się nie przejmuj. Ja w każdym razie się nie zorientowałam:) Bardzo podobają mi się też czerwone akcenty. Nie myślałaś, żeby te wiszące kubeczki też zmienić na czerwone?

    OdpowiedzUsuń
  25. piękna ta Twoja kuchnia pamiętam ją z deccorii, takie kuchnie się pamięta :))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Twoja kuchnia wygląda wspaniale. Bardzo się cieszę, że wreszcie się udfało zrealizować plany i teraz nic tylko upiększać i dopieszczać szczegóły.
    Pozdrawiam serdecznie!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  27. Hej. Czy blaty kuchenne to Masari Mat> kupiliśmy bardzo podobne. Miały być drewniane ale mój tato oraz Pan z obsługi klienta twierdzą, że są bardzo wymagające, czyli nieodporne na szorowanie, krojenie oraz wodę, delikatne w utrzymaniu i wymagają co jakiś czas kosmetycznych zabiegów. To nie na moją głowę i słabe rezerwy czasu. Twoje blaty zapadły mi w pamięci. Myślę, że będą pasowały do szafek Stat, twoje fronty też chyba są delikatnie ecri i super się prezentuje z tymi blatami.

    OdpowiedzUsuń
  28. Trafiłam na ten blog przypadkiem, poszukując zdjęć róznych blatów. Czy ten na zdjęciach to Massari z Biuro styl? Jest po prostu idealny, dokładnie takiego szukam, więc będę wdzięczna za odpowiedź - mimo że post był dawno temu zamieszczony :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam :-) Niestety nie pomogę w sprawie blatów, gdyż nie znam ich nazwy :-( Dostałam od Pana kilka próbników do wyboru i nie zagłębiałam się w nazwy niestety.

    OdpowiedzUsuń