piątek, 15 czerwca 2012

Kuchenna lista marzeń

W celach motywacyjnych stworzyłam sobie listę rzeczy, które chciałabym mieć w swojej kuchni.


1 - krzesło/fotel inspirowane EAMES (na oryginał mnie nie stać :-()/źródło allegro.pl, 2. lampa foto/źródło ikea.pl, 3. tapeta kratka/źródło allegro.pl, 4. robot Artysan (marzenie poza zasięgiem ;-(/źródło www.vivamix.pl, 5. radio stylizowane na retro do kupienia w Carrfour/źródło internet.

Mam nadzieję, że spełni się choć część z moich marzeń...
Pozdrawiam weekendowo!
Acha! Zapomniałabym: Polska gola! :-)

32 komentarze:

  1. Takie wizualizacje ponoć są bardzo wskazane ;)
    Na mojej liście jest dokładnie ten sam robot KitchenAid w tym właśnie kolorze :)
    Życzę żeby Twoje marzenia się spełniły.

    Pozdrawiam ♥ Pati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślmy o nim intensywnie, to może marzenie się spełni... :-)

      Usuń
  2. O robocie też marze ale znalazłam już cudo 2 tysiące tańsze i myślę, ze na razie taki zakup mi wystarczy.Ja wybiorę różowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, różowy to zdecydowanie Twój kolor :-)

      Usuń
    2. A co to za cudo, Iza?! :) Zdradź tajemnicę:D

      Usuń
  3. jako fanka i posiadaczka "kiciusia" - szczerze polecam! Ja mam kremowego, ale to dlatego że kupiłam go w outlecie vivamixu i nie miałam większego wyboru kolorów. Ale i tak jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooooo, ja mam po prostu fajnego męża, któremu przez X lat powtarzałam dzień w dzień o czym marzę :))

      Usuń
  4. Takiego robota to i ja bym przygarnęła :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti, pomarzyć zawsze można, no nie?

      Usuń
  5. Takiego robotą też bym chciała ale czerwonego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneto, ja też się waham między czerwonym a pastelowobłękitnym :-)

      Usuń
  6. Robot to marzenie większości, no ale cena...hmmmm. A lampę mam identyczną w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam, podoba mi się :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też choruje na tego robota do czerwonej butki telefonicznej jako lodówki pasowałby idealnie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj taki robot to marzenie każdej pani domu :) I jak dla mnie zdecydowanie w tym kolorze. To właśnie mój kolor tego lata, nawet zakupiłam dzisiaj mało puszkę farby w tym kolorze :) Przyda się trochę koloru w mieszkanku.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Staniszka, uderzyłaś w czuły punkt - robot.... ach!

    OdpowiedzUsuń
  11. Robot to też moje marzenie..
    Ale chyba ciężko je spełnić. Kupaa kasy :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że w marzeniu o tym cudnym robocie nie jestem osamotniona. Od kilku lat wierzę, że kiedyś będę szczęśliwą posiadaczką tego cuda.


    Polska niestety bez gola :(((((

    OdpowiedzUsuń
  13. Robota już mam, wprawdzie nie KA, a waniliowy Kenwood PATISSIER, ale porządne radio tudzież opiekacz marzą mi się:-)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Super wizualizacja, a wiesz to dziala. Trzeba jeszcze mocno w to wierzyc :)
    Na mojej liscie jest to super retro radyjko.
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  15. Agusiu ale "Radyjko " w domu już masz przecież, może nie retro ale też bardzo fajne :):):) ( Maniek ) ( żarcik )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maniek? A co Ty tutaj robisz na moich "miszmaszkach"? :-)

      Usuń
  16. Taki robot też mi się bardzo, ale to bardzo podoba :)
    Dobrze, pomarzyć :)

    Pozdrawiam

    Ada

    PS.
    Ech, no i było bez gola. To znaczy z golem, ale nie w tej bramce co trzeba.

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo stylowe masz marzenia, podłączam się pod nie, bo rzeczy naprawde bardzo fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajne marzenia, ale "kiciusia" nie polecam. Parę razy go użyłam i mam sporo uwag na nie, jest słaby jeśli chodzi o mechanikę i rozchlapuje zawartość miski po ścianach, przy mieszaniu, nawet gdy ma założoną osłonę, ubicie pół litra śmietany kremówki bez pochlapania połowy kuchni - bez szans :)) coś nie tak ma z dynamiką mieszadeł i z ich ustawieniem, też niedawno kupiłam sobie nowy mikser więc już przestałam marzyc o powyższym, bo się nie sprawdził, a że sprawdziłam parę innych, wybór padł na Bosch Mum86 Home Profesional - straszna maszyna, mocny, ergonomiczny, czołg po prostu :))- polecam- ma i on oczywiście wady, o ideał teraz trudno,no ale przynajmniej popracuje bez rzężenia parę lat :)) co przy naszej małe domowej piekarni się przyda :)
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula, dzięki za uwagi. Dobrze wiedzieć, że to cudo nie jest bez wad. Pomarzyć zawsze można, cenowo - bez szans na zakup :-( Może to i dobrze, skoro nie jest to ideał?

      Usuń
  19. moja lista marzeń jest bardzo podobna. I powoli się spełnia:) Krzesła są, lampa jest, teraz poluję na radyjko.

    OdpowiedzUsuń
  20. robot w pięknym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten robot jest również na mojej liście marzeń i westchnień:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Staniszko takie radio też znajdowało się na mojej liście marzeń. Dostałam je na urodziny od przyjaciół. Dopiero zaczęłam pisac mojego bloga ale serdecznie Cie na niego zapraszam http://aneczqowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj ten robot kuchenny też bym chciała mieć. Muszę być grzeczna i dobrze z Mikołajem gadac ;-)
    super blog i mieszkanko. Zapraszam do siebie w odwiedzinki ;-)

    OdpowiedzUsuń