poniedziałek, 2 lipca 2012

Something new

Zakupiłam nowe rzeczy do domu. Lampioniki, o których myślałam od dawna, trafiły się w Rossmanie. Są uroczne. Odkąd mam je w domu kombinuję na rózne sposoby , gdzie je wkomponować. Pasują mi i w kuchni, i w dużym, i u Stasia, kurczę przydałyby się ze trzy komplety :-) M. się dziwi, że kupiłam i nie wiem co z nimi zrobić. To po co kupiłam? Do tego ile to prądu bierze i jak powieszę w oknie, to się zapali firanka i spali cały dom... Ach, skąd oni takie pomysły mają? W końcu jak powiesiłam w dużym i zrobiłam nastrój, to stwierdził, że "mogą być"... Dziewczyny Wy też tak macie ze swoimi Facetami?





Podczas sobotnich zakupów w supermarkecie trafiłam na ten oto "cud miód" zegarek, który kosztował całe 17.99 zł :-)

Zagar zmobilizował mnie do wprowadzenia motywu blac&white i wydruku grafik w tych kolorach.

Dzo tego powoli powiększam kolekcję miseczek, które też kupuję w rzeczonym supermarkecie. Szkoda, że nie ich w pastelkowych kolorach...

Tyle z moich zakupowych nowości. W końcu mam wakacje i troszkę luzu w pracy, ale już odliczam dni do urlopu (za 2 tyg.;-( Próbuję coś tworzyć, kupiłam farbę do tkanin i pracuję nad pewnym projektem. Mam nadzieję, że efekty pokażę niebawem...
Tymczasem pozdrawiam zaglądających i dziękuję za przeiłe komentarze dotyczące etykiet. Dla tych z Was, które pytały o szablon, odpowiadam, że niestety (durna) nie zapisałam. Ale etykiety zrobiłam w prosty sposób w wordzie, wstawiając jako autokształ prostokąt odpowiednio go przy tym edytując.
buźka

45 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięuję Magaleno, Twoje ostatnie też były udane :-)

      Usuń
  2. super zakupy...ten zegra mnie powalił tez chce taki:)))
    a grafiki..cudne ta pierwsza bardzo mi się podba:)) skad je wziełaś:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje :-) Jeśli chodzi o grafiki, to wpisuję w google grafiki co mnie interesuję i buszuję aż znajdę. Powodzenia!

      Usuń
  3. Miseczki słodkie, ale zegar... BOSKI!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, tak, faceci tak mają, mój Grześ też ma milion pomysłów typu "spadnie grad", "zawali się komin" i inne. A zakupy - udane, ja dzisiaj też planuję rundę po SH i budowlankach, mam w planach wiklinę papierową i potrzebuję odpowiednich akcesoriów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Imerlin, daj znać co upolowałaś :-)

      Usuń
  5. zakupy świetne i nie przejmuj się wszyscy faceci mają tak samo, mój mąż tez lubi sobie pomarudzić ale jak już coś zawieszę, przyozdobię to wtedy chwali sie wszystkim jak fajnie to ZROBILIŚMY :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie jak mój M :D

      Usuń
    2. No właśnie, na koniec Oni dumnie się chwalą ;-) Tacy już są...

      Usuń
  6. Piękne zakupy...lampioniki cudo:)
    W jakim supermarkecie kupujesz swoje miseczki???
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zakupy robię w L'Eclerc, ale nie wiem czy u Ciebie jest? Czasem można tam trafić istne cudeńka.

      Usuń
  7. kochana, wspaniałe dodatki :))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakupy super. A faceci....po prostu tak mają.Trzeba to przyjąć do wiadomości i robić swoje. Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak często nic nie robię sobie z tych komentarzy ;-) Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam!

      Usuń
  9. Miseczki boskie!!! Też takie zbieram:)))
    A z Facetami to normalne, mój snuje czasami takie wizje że w życiu bym na to nie wpadła. To ich analityczne myślenie mnie wykańcza.
    Nawet jak rozkładam leżak na tarasie to musi stać w odpowiedniej odległości od okna tarasowego, bo jak by spawy puściły to oparcie z impetem poleci na drzwi szklane i je rozbije!!! W życiu o czymś takim nie pomyślałam kładąc sie na leżak!!!
    Także u nich to normalne:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha z tym leżakiem to dobre :-)

      Usuń
  10. Te lampioniki są przecudne, nie dziwię się że nie możesz się zdecydować gdzie je powiesić ;) Mam taką jedną mini miseczkę, kupiłam specjalnie dla Zosi ;) Zegar świetny i za super cenę. Też przymierzam się do wydruku z serii keep calm, ale chyba będzie on jasno-niebieski ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie Gosiu to koniecznie niebieski ;-) Mini miseczka dla mini Zosi :-) Buziaki!

      Usuń
  11. Lampioniki podobają mi się tak jak są na tym zdjęciu, ale przecież można co raz je przemieszać po pokojach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie to jest ich zaleta :-)

      Usuń
  12. Świetne zakupy!! I lampioniki i miseczki i ZEGAR!!!!!! Cudo po prostu!!A jaka średnica?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Średnica jekieś 30 cm, taki standardowy. Musiałabym zmierzyć... pozdrawiam

      Usuń
  13. Lampiony są świetne, u siebie powiesiłabym je nad oknem bo nie mam firanek wiec nic by się nie spaliło ;) Mój mąż nawet dziś wyskoczył z jakimś tekstem, że coś mu w wystroju nie pasuje bo jest dziwnie ale co tam;) Nie znają się ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne lampoioniki, aż żałuję, że je przegapiłam. A przed różnymi miseczkami i ja nie umiem się schowac w sklepie :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie krzyczą: "weź mnie do domu" :-)

      Usuń
  15. fantastyczne zakupy! zdradzisz w jakim sklepie kupujesz takie cudeńka?
    A faceci już tak mają. Pogadają, ale potem im się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, zakupy robię w L'Eclerc, można tam trafić na fajne i niedrogie rzeczy do domu,pozdrawiam

      Usuń
  16. Takie lampiony faktycznie tworzą nastrój, ja podobne wyjmuję szczególnie zimową porą i dają przytulne ciepło.KOchana widząc na parapecie Twój bluszcz, znowu zaczęłam ubolewać nad swoim. POdziel się ze mną informacją, jak o nie dbać , czego nie znoszą a co im służy,bo mój schnie na potęgę, a nie wiem dlaczego, bo ziemię ma zawsze lekko wilgotną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jowi mój też był już do stracenia i odżył :-) Wyobraż sobie, że mam go już chyba z siedem lat i teraz dopiero ma lata świetności :-) Trzeba go regularnie podlewać, od czasu do czasu nawozić i bardzo lubi przycinanie. Normalnie nożyczkami co jakiś czas ciachnę, jak traci kształt. Trzymam kciuki, żeby się udało :-)

      Usuń
  17. lampiony fantastyczne, ja bym dała do sypialni, ale przecież można przekładać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie chyba będą migrować :-)

      Usuń
  18. Ale piękne zdobycze.
    Na takie lampki też się czaję. Zajrze do rossmana :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Spiesz się Kochana, bo już długo są w Rossmanie i zaraz może ich nie być.

    OdpowiedzUsuń
  20. Super te lampki:-) widzę, że wędrujesz w stronę white&black:-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczne lamiponiki ... sama mogłabym takie mieć ...
    ciekawa jestem twojego dzieła z farbkami ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  22. Super nowości, myślisz, że lampiony mogą jeszcze być w Rossmanie? Zegar - świetny wzór, rewelacyjna cena... no a miseczki są po prostu słodkie!
    pozdrowionka!
    marta z ohmyhome.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, w piątek lampioniki jeszcze były w Rossmanie, więc jest nadzieja, że jeszcze udałoby Ci się kupić :-)
      pozdrawiam

      Usuń
  23. Dzisiaj byłam w Rossmanie i niestety nie było już lampionów :( Może znajdę w innym sklepie.Bardzo mi się podobają i na pewno tworzą cudowny nastrój.

    Pozdrawiam i zapraszam http://winka-lavenderhome.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Zamiast takich lampionów możesz zakupić cotton balls'y :-) Więcej szczegółów znajdziesz u mnie na blogu w poście o tych światełkach. Są różne kolorki do wyboru i można sobie skomponować własny zestaw. Też polowałam na takie, jak te z Rossmana, ale niestety przez pół roku nie znalazłam, aż trafiłam na stronę sklepu, który zajmuje się sprzedażą podobnych cudeniek, ale zrobionych z nitek bawełnianych :-)
    Fajnie tu u Ciebie, będę zaglądać częściej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzę napewno. Dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej :-)

      Usuń