piątek, 3 sierpnia 2012

Dla pewnego Dżentelmena...

Dostałam pierwsze poważne zlecenie. Siostra poprosiła mnie o uszycie dla syna Antosia worków na brudną bieliznę. Wykorzystałam materiały, jakie miałam pod ręką w domu.




Pierwszy raz przyszywałam aplikacje i muszę stwierdzić, że nie jest to takie łatwe. Trzeba pilnować, żeby starannie wszystko wyszło. Wogóle włożyłam w te worki serce, w końcu powędrowały do Stolicy i będą używane w jednym z Warszawskich żłobków :-)



Wiem już, że worki dotarły i że się podobają. A Wy co o nich sądzicie? Będą ze mnie ludzie?

Tak na marginesie, wolę szycie od malowania mebli. Jestem w trakcie odnawiania starych krzeseł i napiszę jedno: nie jest lekko... Ale o tym niebawem...
Pozdrowienia!

50 komentarzy:

  1. piękne Ci wyszły! i masz bardzo ładne materiały :) nie dziwne, że chce Ci się szyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Inca. Materiały to zbieranina głównie z ciuchlandów. Tam zawsze można piękne tkaniny kupić.

      Usuń
  2. przepięknie wyglądają:)))
    ciekawa jestem tych krzesełek... pokazuj szybko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę, pokażę :-) Tylko w poniedziałek czekają mnie jeszcze drobne poprawki :-(
      Dziękuję za miłe słowa na temat worków :-)

      Usuń
  3. będą będą ..... świetne worki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. No właśnie takie było założenie, żeby za "dzidziusiowato" nie wyszło. Dzięki :-)

      Usuń
  5. Już są z Ciebie ludzie kochana ;D piękne woreczki :) Pozdrawiam, www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj beda, beda:) Naprawde fantastycznie wyszly oba worki, a ten z gwiazda jest obledny, mam tez do uszycia dwa dla chlopca i dziewczynki i chyba co nieco podpatrze:)))))
    Z krzeslami to wierze, ciezki temat, ja powiem tak latwiejsze jak dla mnie bylo malowanie biblioteczki niz odnawianie krzesla, bede czekac na Twoje efekty.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :-) Ty jesteś dla mnie ekspertką jeśli chodzi o szycie :-)
      Krzesła w sumie wymagały tylko oszlifowania i pomalowania na biało, ale właśnie to malowanie idzie mi jakoś pod górę :-(
      No ale nic dam radę!

      Usuń
  7. Beda beda:-))) Woreczki sa sliczne!!! ja wole jednak meble cos do maszyny nie mam takiej cierpliwosci! za to ciagle latem z brudnymi od farby lapkami:-)))

    Pozdrawiam cieplusio!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięuję Syl. Też się niecierpliwię, jak coś mi nie idzie, ale przy szyciu jednak mniej bałaganu :-)

      Usuń
  8. Woreczki idealne dla chłopca :) Też ciekawa jestem tych krzesełek :) Pozdrawiam, http://www.jimgirls.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu, ja też jestem ciekawa, jak wyjdą :-)

      Usuń
  9. Wow,są super:-) naprawdę bardzo mi się podobają!będą z Ciebie ludzie, a raczej krawcowa jak nic:-))) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem jak z meblami, ale szycie wychodzi Ci rewelacyjnie. A woreczki są mega świetne, no i rewelacyjny dobór kolorystyczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, ja też lubię to zestawienie kolorystyczne :-) Buziaki

      Usuń
  11. Ale się rozpędziłaś, komplecik dla Antosia jest taki uroczy, ale nie słodki, w końcu to dla "faceta", pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to chodziło Irmelin :-)

      Usuń
  12. no mucha nie siada! Wyszło rewelacyjnie, coś czuję że będziemy świadkami wielu wspaniałych prac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana! Mam nadzieję, że zapał mnie nie opuści... :-)

      Usuń
    2. będziemy Cię pilnować żeby Cię nie opuścił :) ps. girlanda wisi teraz w pokoju dziewczynek i moje dwulatki patrzą na nią i wołają "pizza"!! :))))

      Usuń
  13. Świetne co tu więcej pisać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow! Swietne! Jak to dopiero Twoje poczatki to boje sie co bedzie jak rozkrecisz sie na dobre! :D Tez chcemy miec taka ciocie!!!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dita! Lejesz miód na moje serce :-)

      Usuń
  15. aale sliczniutkie woreczki ... nie dziwie sie że sie spodobały pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszechstronna kobieta z Ciebie! Woreczki są bardzo ładne!
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, tak jak w tytule: misz-masz :-) Czyli wszystkiego po trochu, wszystkiego chcę spróbować.

      Usuń
  17. Oj pięknie Ci wyszły! Muszę o takich pomyśleć dla swojego Antosia :)

    Pozdrawiam ♥ Pati

    OdpowiedzUsuń
  18. Co za początek!!! Masz talent i nie marnuj go.

    Pozdrawiam i zapraszam do mojego domku :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny, miłe słowa i zaproszenie :-)

      Usuń
  19. Bardzo ładne woreczki i pięknie dobrane kolory.

    OdpowiedzUsuń
  20. hmmm chciałabym takie mieć początki! Gratuluje, bo woreczki wyszły Ci rewelacyjne!

    Ach jakby było pięknie gdyby, w naszej przedszkolnej szatni na każdym wieszaczku zawisł taki woreczek =) ale niestety zamiast tego straszą bajkowe worki z sztucznego tworzywa eh.. wiem, wiem dzieciakom się podoba niestety...

    pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów w szyciu i nie tylko
    Karola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby pięknie Karolino...
      Dziękuję za miłe słowa i również wszystkiego dobrego życzę!

      Usuń
  21. bardzo mi się podobają :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Worki są rewelacyjne Staniszko :)
    Gratuluję pomysłu i wykonanania ! :)
    Naprawdę super, może kiedyś wykonasz coś podobnego w stylu marynistycznym - naszym ulubionym ? :)
    Dziękuję za Twój miły komentarz i odwiedziny,
    Pozdrawiam Ciebie serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  23. Woreczki prześliczne. Bardzo mi się podobają. Masz talent więc działaj!
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaj Staniszko!
    Worki są świetne - wyszły naprawdę rewelacyjnie! Żałuję, że ja nigdy nie nauczyłam się szyć, bo we wrześniu będę potrzebowała trzech takich kompletów dla moich dziewczyn do żłobka :-)

    Pozdrawiam serdecznie
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  25. Worki są świetne.No i kolorystyka bardzo fajna. Zawsze wydaje mi się ,że trudniej coś uszyć dla chłopca tak żeby wyszło ślicznie ,ale chłopięco-nie za słodko.Tobie wyszło to w 100 %

    OdpowiedzUsuń
  26. Zdolna z Ciebie kobietka!!!worki naprawdę super i nie dziwię się, że się podobają nowym właścicielom:)Czekamy w takim razie na krzesełka odmienione przez Ciebie:)Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  27. Worki wyszły rewelacyjnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Woreczki przepiękne! Lubię takie połączenie kolorów i tkanin :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  29. Dzięki Dziewczyny! Wasze komentarze mnie uskrzydlają :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Marzy mi się taka torba na zakupy- zdolna z Ciebie babeczka.

    OdpowiedzUsuń