środa, 8 sierpnia 2012

Inspired by nature

Wciągnęło mnie malowanie na tkaninach. Pierwsze powstały poduchy do dużego pokoju. Od mamy dostałam dwie duże poszewki kupione w Ciuchu z grubej bawełny. Chciałam nadać im jakiegoś charakteru i w ruch poszły farby do tkanin (poduchy wymięte, bo cały czas są w użyciu przez chłopaków :-)



Chciałam napisać na drugiej poduszce: "and do it often", ale byłby chyba przesyt, więc na drugiej namalowałam gwiazdę.
Gosia z bloga Skorupa marzeń :-) zainspirowała mnie do dekoracji z muszelek. Podpatrzyłam u niej, wyciągnęłam szkaną kulę i powstała kompozycja z muszelek i kamieni przywiezionych z tegorocznych wakacji.


Podobają mi się takie naturalne zestawienia kolorystyczne - działają uspokajająco.
A tu jeszcze rozgwiazdy przywiezione znad morza. Spodowały mi się te "patykowate". Dodałam kamyki zbierane przez Stasia i wystawka nabrała letniego look-u.



Pozdrawiam zasmucona przegraną Polaków na IO :-(
Trzymajcie się!

30 komentarzy:

  1. He,he i ja dorzuciłam muszelkę do Twojej dekoracji ;)
    Kiedyś chciałam zrobić napisy na tkaninie, ale u nas nigdzie nie można kupić farbek do tkanin ;(
    Ta rozgwiazda też mnie ostatnio urzekła i po wycieczce do Dźwirzyna wróciłam z jedną taką :)
    Jak praca nad krzesełkami?
    My dzisiaj kupiliśmy ławkę i dwa krzesła do ogrodu, Seba ostro szlifuje i maluje, jak wpadniecie następnym razem będzie klimatycznie przy grillu ;)
    Pozdrowienia dla Stasia i pana Mareckiego!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Of course Gosiu, zapomniałam dodać, że oprócz inspiracji wspomogłaś mnie morskimi dodatkami :-) Chcę jakoś ładnie wyeksponować ramkę i rybkę od Ciebie, muszelka już znalazła swoje miejsce :-)
      Krzesła musze ponownie przeszlifować i pomalować ostatnią warstwę, ale przed wczoraj było za gorąco, a dzisiaj opadłam z sił. Ale niebawem będą gotowe ;-) Pozdrawiam!

      Usuń
  2. i od razu widać, że byliście na wakacjach nad morzem, pomysłowy ten stroik :) a poduszki pasowałyby też do mojego wystroju hehe
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, żal nie wyeksponować wakacyjnych pamiątek
      pozdrawiam!

      Usuń
  3. bardzo mi się u Ciebie podoba, te półeczki w przedpokoju są świetne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :-) Półeczki są oczywiście z IKEI i dają wiele możliwości kompozycyjnych.

      Usuń
  4. Uroczo a poduchy z chęcią zabrałabym do siebie. Ładnie Ci to wyszło, też z chęcią bym spróbowała sił w tej dziedzinie tylko czasu na wszystko brak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miszko, okazuje się, że malowanie na tkaninach nie jest takie trudno :-) Sama się przekonasz, jak Maleńka trochę podrośnie.
      ps. nie mogę dodawać komentarzy u Ciebie :-(((

      Usuń
    2. Miszko, okazuje się, że malowanie na tkaninach nie jest takie trudne. Sama się przekonasz, jak tylko Maleńka podrośnie :-)
      ps. nie mogę dodawać komentarzy u Ciebie :-(((

      Usuń
  5. Ciebie zainspirowała Gosia, a Ty mnie :)
    Wybieram się do miasta wiec rozejrzę się za taką szklaną kulą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .. i tak się inspirujemy nawzajem :-)

      Usuń
  6. witaj:) świetnie wyglądają te napisy na poduchach!:)
    a ozdoba z muszelek bardzo ładna:)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyny szaleją z morskimi klimatami:)) podoba mi się i Twoja, i Gosi kompozycja. Poduszki wyszły Ci rewelacyjnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. poduszki wyglądają świetnie, ale moim faworytem jest ten morski świecznik na stoliku, wieczorem musi to wyglądać bosko, pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Poduszki wyszły świetne a muszę też powiedzieć...że dekoracja z muszelek piękna.
    Ostatnio bardzo mi się takie podobają,są lekkie,delikatne i bardzo wakacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. malowanie poduch jak i dekoracje świetnie Ci wychodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniałe te poduchy :) Może jakiś tutorial z malowania tkanin ? Z przyjemnością bym popróbowała ;) I gdzie te farby kupujesz ? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu, malowanie na tkaninach jest naprawdę proste. Trzeba wymyśleć sobie jakis motyw napis, odrysować i wypełnić farbką - postaram się machnąć kilka fotek przy pracy.
      Farby kupiłam w sklepie dla plastyków, ale możesz też popytać w większych papierniczych.
      pozdrawiam

      Usuń
    2. Dziękuję, z pewnością spróbuję swych sił w tym malowaniu, tylko niech me kobitki wrócą do formy, dopadła je angina :( Pozdrawiam

      Usuń
  12. Swietne!!! Tez takie chce! ;) Morski akcent tez super. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Poduchy, jak ja je kocham...Twoje są śliczne.
    Pozdrawiam
    K.

    OdpowiedzUsuń
  14. Boskie poduchy! a klimat marynistyczny jest idealny na lato:-)pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolory bardzo mi sie podobają- lekkie, rześkie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzięki Dziewczyny! Bardzo mi miło :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo podobają mi sie Twoje podusie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Poduchy bardzo fajnie wyglądają, no i kompozycja z muszelek i świec też jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  19. Poduchy świetne.Musisz bardzo sprawnie operować pędzelkiem, bo napisy i gwiazdka wyglądają na idealne.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zainspirowałaś mnie - dawno szukałam pomysłu na świece i właśnie tutaj znalazłam- strzał w 10 :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń