czwartek, 27 września 2012

Nadeszła jesień

Ze względu na moją pracę nie dane jest mi nacieszyć się jesienią. Wrzesień i październik mijają mi niepostrzeżenie. Chłonę więc każdy promień słońca w drodze do pracy. Na szczęście jesień narazie nas rozpieszcza i chociaż Stasio ma możliwość wyhasać się na dworze. W ostatnią niedzielę miałam chwilę, żeby popstrykać jesienne dekoracje, które powoli wkraczają do naszego domku.
Wolnym czasem podczytuję sobie "Czas odnaleziony" Mimi i marzę, żeby w końcu zacząć slow life...




A tu już wrzosy, które są podstawą jesiennych dekoracji. Najbardziej urzekły mnie te "puchate", które wyglądają jak suszone i mają intensywny kolor.




W galerii na korytarzu, zamiast morskich klimatów, sowa, bielony wianek i hortensja, która pięknie uschła.


Buźka dla odwiedzających :-*


26 komentarzy:

  1. Witaj:)
    no i nadeszła jesień i w Twoim domku. Jaka ta sowa jest świetna, a właściwie to chyba dwie:P
    i widzę konika od Al. A hortensje w tej drewnianej skrzyneczce wyglądają bardzo delikatnie... marzy mi się taka skrzyneczka od dawna.
    Ładny Twój synek i jak się cieszy do mamy:)
    życzę abyś szybko odnalazła swój slow life.
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Scraperko :-) Konika wygrałam w mini-konkursie Al i bardzo go lubię, a skrzyneczka od Gosi ze Skorupy marzeń i też uwielbiam :-)

      Usuń
  2. Ale superaśna ta mama-sowa, cudny wianek. U mnie wrzosy tylko przed domem ;)
    Pogodnej jesieni życzę, całusy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię wrzosy.Pięknie wyglądają i w domi, i na działce, i na zdjęciach.....
    ładniusio u Ciebie!!!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aga, wrzosy są tak wdzięcznie, że wszędzie się wpasują :)

      Usuń
  4. A mi wpadła w oko fotka z małym przystojniakiem :) Piękny uśmiech!

    OdpowiedzUsuń
  5. Sowa, wianek no i Staś - piękna jesień w twoim domu, ja już swoje białe wrzosy z balkonu pożegnałam, pozostały mi na działce. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. I mi dni przelatuja jak piasek miedzy placami... Bardzo ladne deco w jesiennym klimacie. O tak wrzosy to podstawa. Podoba mi sie kuchania, swietne detale a retro radio chetnie skradla bym do siebie :) pozdrawiam i tez buzka;)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak ładnie wrzosowo u Ciebie :)
    ja tez je uwielbiam i dom nimi otoczyłam, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. pieknie u Ciebie i jaki już duży syn !! zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. No właśnie po zdjęciach widzę jak Staśko szybko rośnie :-)

      Usuń
  9. No i co tu napisać ,wszystko mi się podoba ,normalne przecież to u Staniszki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Swietny ten obrazek z sowami! skad masz?;)
    U mnie tez zakwitly wrzosy w donicach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwono, obrazek znalazłam w necie wpisując w google "owl" i ograniczając wyszukiwanie do grafiki.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Świetny chłopak z tego Twojego Stasia Staniszko!
    A slow life jest dla mnie, na tym etapie życia, nieosiągalne! Ja marzę o tym, żeby cokolwiek przeczytać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie dla mnie też :-( A czytam w autobusie w drodze do pracy. Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Sowa mądra głowa- wymiata. Wianuszek też uroczy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Synek cudowny!!!Z doświadczenia wiem,że to najlepszy czas dla mamy i synka,więc zazdroszczę:)))Mam pytanie:szukam książki Czas odnaleziony od jakiegoś czasu i nigdzie nie mogę kupić.Może mi pomożesz?Pozdrawiam bardzo bardzo serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ mi się podoba ta grafika z sówkami - bomba!!!

    OdpowiedzUsuń