wtorek, 4 grudnia 2012

My też odliczamy...

W tym roku zamysł na świece odliczające kolejne niedziele adwentu miałam już dawno. W tym celu wykorzystałam czarne pokale z IKEI, trochę mchu, świece i sznurek naturalny. Efekt mnie zadowolił - tak miało być - prosto i bez zbędnych ozdób. A Wy co myślicie?



Niestety z braku czasu nie zrobiłam kalendarza adwentowego dla Stasia. Udało mi się uszyć woreczki na cztery niedziele i mamy taki weekendowy kalendarz :-) W pierwszym woreczku Stasiek znalazł kubeczek z motywem świątecznym i mały łakoć. Po wypiciu herbatki pobiegł do pokoju i chciał dobrać się do drugiego woreczka :-) Na szczęście narazie nic tam nie ma - będę podkładać sukcesywnie Spryciarzowi małemu...




Na koniec "BUMEK", który zrobiłam dla Stasia. Chyba się spodobał, bo bardzo lubi z nim spać i się przytulać do niego :-) A mama dumna z siebie :-)


Buziaki Kochane zdolne Kobitki!

12 komentarzy:

  1. Pomysł na świece adwentowe super, piękno kryje się w prostocie. Nasz kalendarz wisi w korytarzu, więc z racji tego, że Zosia raczej tamtędy nie przechodzi zupełnie o nim zapomina, prezenty wiszą wysoko i są bezpieczne ;)
    Stasiowy bumek rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna wariacja na temat wieńca adwentowego strasznie lubię takie proste dekoracje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie to wymysliłaś z tymi czarnymi pokalami. A kalendarz u mnie pokaźny, bardzo duży (w kończu czwóreczka dzieciaków), ale tylko częściowo obwieszony - Najmłodszy myślał, że obowiązuje samoobsługa w otwieraniu, więc woreczki na dole kalendarza musiały zniknąć. Właśnie go dziś pokazałam :-))) Pozdrawiam Cię cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że w krawiectwie idzie się doprawdy świetnie- ładne wykonanie i fajne pomysły, poducha sowa też twojego dzieła bo z chęcią bym taką od Ciebie ukradła? Ja w tym roku też jeśli chodzi o ozdoby świąteczne wybrałam umiar i prostotę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Staniszko właśnie takie proste ozdoby są najpiękniejsze:)))
    i to autko jakie urocze!:)
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny i jedyny w swoim rodzaju ten Twój wieniec:) pozostałe wyroby również rewelacyjne:) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie stroiki lubię, proste i bez zbędnych ozdób;) u mnie oczywiście brak takiego hehe może za rok jakiś zrobię;)

    OdpowiedzUsuń
  8. elegnacja i urok tkwia w prostocie, jestem na tak!
    Stasiu to sprytny chłopak :D

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny pomysł z woreczkami pozdrawiam cipepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie, prosto, ekologicznie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Staniszko, stroik adwentowy jest klasyczny i ładny.
    A skrócona wersja kalendarza pomysłowa :))

    Buziaki

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  12. Prosty ale bardzo ladny ten stroik Adwentowy!Autko jest bombowe wiec nie dziwie sie ze Stasio bardzo lubi z nim spac :-)
    Pozdrawiam!
    Grazyna

    OdpowiedzUsuń