piątek, 21 grudnia 2012

Świąteczna kuchnia

Od dzisiaj aż do 1 stycznia jestem na urlopie! Jupiii! Ogarniam chałupkę i mam w końcu czas aby pstryknąć kilka fotek moich dekoracji świątecznych. Zaczynam od kuchni. I bez zbędnego pisania (ani Wy, ani ja nie mamy zbyt wiele wolnego czasu) przechodzę do konkretów:





Dziś w końcu udało się polukrować pierniczki i przygotować kilka do powieszenia na choince, którą planujemy wieczorem ubrać. Obydwoje ze Stasiem nie możemy się doczekać :-)





Zmykam Kochani do pracy i mam nadzieję wstawić jutro naszą choinkę i pare ujeć z "salonu". Pozdrawiam i spokojnej pracy życzę.
Buziaki!

25 komentarzy:

  1. Och jak ślicznie świątecznie i pierniczki na sznureczkach, które uwielbiam:))) i widzę, że mamy ten sam kubasek czerwony w gwiazdki:) tez kupiłaś u Mimi?:)))
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana, Twoje pierniczki też cudne :-) Kubasek kupiłam w osiedlowym sklepiku z drobiazgami do domu.

      Usuń
  2. :)) Ślicznie!! Super masz deskę do krojenia :))) Wiesz, dla mnie pierniczki mogłyby być tylko w formie ozdoby :))) są piękne na takich sznureczkach :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko, decha niestety tylko w celach dekoracyjnych, to stara wiekowa decha wygrzebana na niedawno kupionej działce rodziców...

      Usuń
  3. śliczna ta Twoja kuchnia:)))i te pierniczki, zupełnie jak u nas!ja je zawiesiłam też na choince:)tylko nie na takim fajnym, swiątecznym sznureczku...pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa :-) Na taki sznureczek "chorowałam" od dawna, na szczęście udało się zdobyć w tym roku :-)

      Usuń
  4. Staniszko miałabym tak samo, gdybym wzięła dziś urlop, a tak wciąż myślę dlaczego go nie wzięłam?! ;)Więc z pracy do... pracy, tyle że domowej :)
    Bardzo ładnie i ... czerwono, to lubię :)
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie Martuś, dlaczego nie wzięłaś? :-)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dzięuję Syl, czerwień to Twój kolor prawda?

      Usuń
  6. Ślicznie u Ciebie Agnieszko, ja jednak pokusiłam się o dwie czerwone bombki serduszka, wiszą sobie na żyrandolu, czerwień to jednak świąteczny kolor i ciężko przed nim uciec. Cieszę się, że wreszcie odetchniesz trochę, należy Ci się. Stasio będzie wreszcie miał mamę 24h na dobę ;)
    Trzymajcie się cieplutko i miło spędzajcie ten świąteczny czas!
    Całusy!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Czerwień na święta być musi:-))Pięknie!ja też mam wolne:-)
    Zdrowych, rodzinnych i pogodnych Świąt życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka długa przerwa Świąteczna to chyba uroki pracy w szkolnictwie, prawda Olu?

      Usuń
  8. Pięknie u Ciebie, a ten kubeczek w gwiazdki ach...:)
    Pogodnych i rodzinnych świąt życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie u Ciebie :)
    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne kuchenne dekoracje, w mojej jej o wiele mniej;) ja również odpoczywam do 1;) ach tyle wolnego...! Wesołych Świąt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściary z nas :-) W końcu człowiek odpocznie...

      Usuń
  11. Krzesełka masz super a w tych czerwonych ubrankach to już w ogóle rewelacja. Czerwony i u mnie zagościł w dodatkach.
    Dla całej Twojej rodziny i dla Ciebie Wesołych Świąt!!!
    Pozdrawiam
    K.

    OdpowiedzUsuń
  12. urocze są te czerwone elementy, a emaliowany kubeczek w gwiazdki skradł moje serce :) pierniczki pewnie pięknie pachną!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje też :-) Oj, pachną, choć już nie tak intensywnie jak na początku.

      Usuń
  13. Niesamowicie, nastrojowo, fantastycznie! A teraz zmykam bo też nie mam czasu :P

    OdpowiedzUsuń
  14. KLimatyczne jest ta Twoja kuchnia, lubię - ostatnimi czasy - czerwone dodatki, niosą taką pozytywną energię, pozdrawiam przedświątecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. uchnia- super a wtych świątecznych dekoracjach jest jej baaaardzo do twarzy:)

    OdpowiedzUsuń