sobota, 16 lutego 2013

Pokój Chłopaków - zajawka

Witajcie! Nie myślcie, że u nas nic się nie dzieje. W tym tygodniu byliśmy w IKEI. Niestety nie było czasu na łażenie po "pierdółkach", więc mam lekki niedosyt. Mój M. nie czuje tych klimatów, dlatego przeszliśmy ekspozycje w tempie lekko ekspresowym, kupiliśmy co potrzeba i wróciliśmy do domu (mamy 3h drogi w jedną stronę :-(  Grunt, że pokój dziecięcy gotowy. Brakuje kilku drobiazgów, ale już jest cudnie :-)  Najważniejsze, że Staśkowi się podoba i chętnie się do niego wprowadził :-)
Czekam teraz na dobrą pogodę, to zrobię sesję zdjęciową, tymczasem mała "zajawka":



Szafa będzie przemalowana na biało, bo kremową "odziedziczyliśmy" po poprzednich właścicielach mieszkania.

Dziękuję wszystkim za tak liczny udział w moim Candy :-) Mam okazję poznać nowe osoby w blogowym świecie... Powolutku do Was zaglądam.  Jest mi naprawdę miło, że tylu osobom spodobało się to, co przygotowałam. Do końca trochę czasu zostało, więc jak ktoś miałby ochotę to zapraszam. A o tym, że warto grać przekonałam się wygrywając Candy u Madzi oraz ostatnio u Ani (Scraperki). Tyle szczęścia naraz :-)))
Uściski!!!

49 komentarzy:

  1. Zajawka zapowiada się bardzo ciekawie, czekam na więcej :) Mój maż też nie bardzo przepada za Ikea, dlatego od jakiegoś czasu jeżdżę sama...no chyba, że są to zakupu dużo-gabarytowe ;) wtedy pomoc M niezastąpiona, ślę pozdrowienia Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie były zakupy dużo-gabarytowe :-) No, nie było tak najgorzej - rzuciłam okiem na pare rzeczy. Pozdrawiam!

      Usuń
  2. O!!! chciałabym od razu pchnąć te drzwi, ale się nie dają :(((( szybciej słonko wychodź!!!!! bo ja chcę więcej zdjęć!!!!! :)))))

    Też mam plany co do malowania komandora w sypialni....obawiam się, czy mi się to uda... Jakoś komandor jest szafą, która bardzo dominuje całe pomieszczenie, kiedyś ją zrobiłam, no ale trochę mi się styl pozmieniał i teraz już mi się nie podoba tak bardzo.... Już bym drugi raz na taką szafę się nie zdecydowała.

    Ściskam i czekam!!:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś, ja to bym się z chęcią tej szafy pozbyła, tylko gdzie ja upchnę całą górę ciuchów, pościeli, torebek i odkurzacz? Praktyczność niestety bierze górę. Pozostaje mi tylko pomalować szafę na biało, żeby nie rzuczała się w oczy...
      buziaki

      Usuń
  3. Pokaż więcej!hihi już się nie doczekam całości, bardzo jestem ciekawa jak chłopaki teraz mają. Ja do Ikea tez mam ok.2,5 godz. w jedną stronę. W mojej okolicy ma powstać, ale pewnie za 2 lata:(Buziaki ślę i czekam na ciąg dalszy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu u nas też się buduje IKEA :-) Ma być w 2014 r. Zobaczymy...

      Usuń
  4. Fajnie się zapowiada, czekam na wiecej, Ja do Ikei mam 2 h drogi, jezdzę zadko, ale uwielbiam, zawsze zwoze jakies nowe skorupy ) pozdrawiam i zapraszam, Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  5. To co pokazałaś wygląda rewelacyjnie! Już się nie mogę doczekać zdjęć z całego pokoju:)
    A do IKEA mam jakieś 1,5 godz. więc szczerze mówiąc, wolę trochę przepłacić i zamawiać przez internet;)

    OdpowiedzUsuń
  6. czekam na więcej bo mam teraz niedosyt zdjęciowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wcale się nie dziwię,że synuś wprowadził się do pokoiku bez marudzenia...jest super!! Fajne kolorki,dodatki...tylko mieszkać :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ uchyliłaś rąbeczka tajemnicy :)). Kolorowe dziecięce pokoiki uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawość mnie zżera co kryje się za drzwiami. Liczę, że słonko szybko się pojawi i będę mogła obejrzeć kolejne zdjęcia. Pozdrawiam cieplutko
    domeknapolanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. No ciekawa jestem całości... :) 3h w jedną stronę... wow nie wiem czy bym miała tyle cierpliwości hehe choć w sumie to Ikea :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, dla IKEI można się poświęcić :-)

      Usuń
  11. Zapowiada się fajny pokój...ja też jestem wierna Ikea, mam o tyle fajnie, ze mój Z. lubi tam jeździć i zawsze wyszpera coś fajnego czego ja nie zauważę:))) Ale z kolei na innych zakupach jest z nim zmora!!! U mnie też zmiana wyglądu u córci w pokoju ale relacja z nie w środę dopiero po jej powrocie z ferii (ma to być niespodzianka dla niej)
    Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na losowanie candy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie chętnie zajrzę i zobaczę zmiany u Was :-) Pozdrawiam!

      Usuń
  12. No tak, zakupy z mężem w Ikea to faktycznie porażka. Na dłuugie łażenie umawiam się więc z koleżankami:) Pokoik zapowiada się ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawość mnie zżera :))) I już widzę świetny obrazek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekam z niecierpliwością na resztę. Lis rządzi :) też z IKEI?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. OOOOOO!

    Widzę że z IKEA masz tak samo jak ja:)) prawie 300 km, i lista zakupów i siłą największego wodospadu lecimy przez dział "pierdół" a do magazynu po zaplanowane rzeczy! Cholera co jest z tymi facetami, ze tak nie lubią tego sklepu??? Na około moi znajomi mają tak samo! Wymyśliłyśmy z dziewczynami że wybierzemy się sam na babski Ikeowy wyjazd. Nikt nas nie będzie poganiał i "zeskanujemy" sobie wszystkie półki - jak mój mąż - bardzo dokładnie:))

    Czekam na oglądanie:)) Patti

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie Patti :-) Super to ujęłaś!

      Usuń
  16. Staniszko, szerzej otworz te drzwi!!! Ja tez uwielbiam IKEA- jestem raz w miesiacu... polazic, pojsc na deser i kawke lub na pysznego lososia ... Moje mieszkanie to mieszanina roznych mebli z tymi z IKEA wlasnie. Pokoj mojej corki od jej narodzin jest IKEOWY. Swiece, roslinki, ozdoby i duuuuzo innych -
    lubie i juz. Staniszko, ja tez jestem NOWA... moze kiedys znajdziesz chwilke na rewizyte. Pozdrawiam cieplutko z dalekiego Burscheidu
    ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aniu. Normalnie zazdroszczę Ci tych wizyt w IKEI. Ja bywam średnio raz na dwa lata :-( Na szczęście już się buduję IKEA w moim mieście i mam nadzieję, że niebawem będę zaglądać częściej, bo uwielbiam te klimaty :-) Dziękuję za zaproszenie i obiecuję zajrzeć do Ciebie. pozdrawiam

      Usuń
  17. Ale my kochamy te pierdółki ;-) wszystkie mamy tak samo. Przynajmniej tym możemy się pocieszać! Czekam na relację z pokoju. A candy - rzeczy są piękne!!! Pozdrówki :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Już widzę, że pokoik cudny :) też myślę o tych wąskich półeczkach na książki nad łóżkiem mojego Antka. Czeka mnie "modernizacja" jego kącika. To łóżko ze zdjęcia to IKEA? Sama nie mogę się zdecydować, które łóżko wybrać.
    Lisek jest uroczy!

    Pozdrawiam ♥ Pati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Pati :-) Polecam taką biblioteczkę, bo jest bardzo praktyczna, a do tego jak wygląda... Koszt całkowity to 90 zł - efekt bezcenny :-) Łóżko kupiłam na Allegro, ale idealnie wpasowało się w serię mebli STUVA z IKEI, wyglada jakby to był komplet :-)

      Usuń
    2. Właśnie, byłam pewna, że to łóżko z IKEA, bardzo fajne. Te półeczki chodzą za mną ;) muszę sobie to wszystko poukładać w głowie, w przyszłym tyg planujemy zakupy.

      Pozdrawiam ♥ Pati

      Usuń
  19. Czekam na więcej, już widzę ze i mój młody chętnie wprowadziłby sie do takiego pokoju :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :-) postaram się jak najszybciej pstryknąć wiecej fotek

      Usuń
  20. My też do Ikea mamy ponad 3 godziny jazdy, najbliżej Gdańsk, ale podobno buduje się jakaś w Szczecinie, ale to pewnie jeszcze długo, długo.
    Pokoik wygląda superaśnie, szkoda że tak mało widać, ale to tylko wzmaga ciekawość, już się nie mogę doczekać aż będę urządzać pokoik Zosieńki, w sumie to nie wiele tam będzie zmian bo łóżko i szafa już są, jedyne co dojdzie to biurko. Śliczne, dekoracyjne podusie już mamy od Ciebie:) Oszczędzam je jak Zosia troszkę podrośnie bo na razie wszystko ciąga po podłodze.
    U nas wszystkie szafy z Ikea, ale są aż po sam sufit, chociaż dzięki ciekawym frontom są przyjemniejsze niż komandory.
    Czekam na więcej zdjęć. A maleństwo będzie spało teraz z wami w pokoju dziennym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, pokoik Zosieńki będzie cudny, znając Twój zmysł do urządzania. Takie stare szafy nie są niestety estetyczne, ale za to jakie pojemne. Myślę, że jak będzie biała to będzie nawet ok.
      Maleńki będzie spał na początku z nami, a z czasem (jak się będzie dobrze sprawował) przeniesiemy go do Stasia ;-)
      Uściski!

      Usuń
  21. ja chcę więcej! pokazuj więcej:))) dobry pomysł z przemalowaniem:)))
    raz jeszcze gratuluję wygranych Staniszko:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu. To Ty m.in. jesteś spreawczynią uśmiechu na mojej twarzy. I to w Walentynki :-)

      Usuń
  22. Pokoik śliczny, czekam z niecierpliwością na dalsze uchylenie dzwi:) a IKEE jateż uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapowiada sie świetnie, czekan z niecierpliwością na dalszy ciąg

    OdpowiedzUsuń
  24. Już mi się podoba, taki jaśniutki ten pokoik! Czekam na całość:)
    My do ikei mamy 2 godziny drogi, czyli też daleko, ale na szczęście mój też złapał bakcyla i ogląda wszystko z równie wielką pasją, jak ja;)
    Gratuluje wygranych i pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, to zazdroszczę ;-) Mój się jakoś nie garnie do gadżetów domowych... pozdrawiam!

      Usuń
  25. Zapowiada się ciekawie...uwielbiam taki klimacik;)
    Pościel rewelka... też z Ikea?
    More zdjęć please!;P
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marto :-) Pościel z Allegro - z bajki Auta, której Stasio jest wielkim fanem :-)
      Zdjęcia będą niebawem... pozdrawiam

      Usuń
  26. Jestem bardzo ciekawa tym bardziej, że także czeka mnie remont pokoju moich chłopaków. Nie mam jeszcze koncepcji więc czekam na zdjecia :) Zapowiada sie super :)

    OdpowiedzUsuń
  27. I juz widze ze mi sie podoba!! Pieknie! No to czekam az otworzysz drzwi trochu szerzej ;)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. jak cieszę sie ze do ciebie trafiłam
    cudowne mieszkanie :)ach :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zapowiada się super, z chęcią zobaczyłabym więcej. Fajna pościel.
    Pozdrawiam :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  30. Właśnie napuchłam z dumy, bo tak sobie myślę, że chyba do mnie zajrzałaś i chyba Cię nie odstraszyłam :)
    Miło mi ogromnie, bo u Ciebie podoba mi się wszystko, łącznie z zieloną herbatą z miodem i cytryną.
    No a lisek... Liski kocham! ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawie, aż mam ochotę być wścibska i zajrzeć dalej. Pościel dostrzegłam! pozdr

    OdpowiedzUsuń
  32. czekam na więcej, tylko obudziłaś we mnie ciekawość. choć pewnie i tak będzie cudnie!

    OdpowiedzUsuń