wtorek, 19 lutego 2013

Tworzę...

Ciągle zima... Prognozy długoterminowe mówią, że taki stan utrzyma się jeszcze w marcu :-( Po krótkich spacerkach siedzimy ze Stasiem w domu. Najczęściej przesiadujemy w nowym pokoiku, słuchamy sobie radia, Staś bawi się bumkami, a ja coś "dłubię". Popijając zieloną herbatę z miodem i cytrynką, wykonuję domowy recykling... No właśnie kto zgadnie, co robię i z czego?





Ściskam!

40 komentarzy:

  1. U nas szaro, buro i ponuro ;)
    To pewnie materiał z jakiejś koszulki, stawiam na koszyczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu trafiłaś pierwsza, ale na 50% :-)

      Usuń
    2. No to jednak chyba te podkładki ;)ale koszyczki były by fajne :)

      Usuń
  2. Podoba mi się ten Twój recykling...

    OdpowiedzUsuń
  3. podkładki na stół ze starych szalików??
    w każdym razie napewno będzie to coś ładnego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. podkładki pod naczynia. pewnie z jakiegoś swetra albo narzuty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem za podkładkami pod naczynia,być może stare swetry.pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Stawiam na podkładki na stół, a z czego?Może ze swetra.Hi hi , teraz widzę ,że mam pomysł identyczny z Agatą Szopą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. A może z większej podkładki robisz kilka małych pod kubeczki :)) Ciekawe, kto zgadnie ?
    Pozdrawiam i czekam na rozwiązanie zagadki.

    OdpowiedzUsuń
  8. STANISZKO- TO STARY SWETEREK,POCIETY PIECZOLOWICIE... TWORZYSZ DYWANIK- BEDZIESZ ZSZYWAC ZE SOBA TE KOLECZKA ROZNEJ WIELKOSCI!!!
    POZDROWIENIA
    ANIA

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowne :) bardzo lubię takie podkładki na stół :) Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne!Podkładki czy może dywanik?:))Kochana czy Ty miałaś już w sobie zdolność do szydełkowania, czy może też poszukiwałaś wskazówek w sieci(jak zaczynałaś)?Pytam, bo strasznie mnie nachodzi ochota na takie robótki a nic nie potrafię w tej kwestii, nie wiem gdzie szukac itp;):))Podpowiesz?:))Pozdrawiam cieplusio!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu wszystko jakoś samo przyszło... Zawsze podglądałam mamę, która robi na drutach i na szydełku, a do tego szyje i wogóle ma zdolności twórcze :-) Może wyssałam to z mlekiem? ;-) Po prostu siadłam i jakoś poszło, do tego trochę pomógł mi internet... powodzenia i jak mawia moja mama "dla chcącego nic trudnego"!

      Usuń
    2. Tak myślałam;)Nic, zakasam rękawy i biorę się do pracy:)Hmm...A może, to co tworzysz to poduchy albo siedziska/pufy?zgadłam?;)Buźka

      Usuń
    3. Zgadłaś, zgadłaś. To poducha/puf :-) Narazie jedna...

      Usuń
    4. O kurczę! Jak mogłam nie zgadnąć, przecież sama zaczęłam jakiś czas temu robić właśnie taką pufę... ale na razie musiałam ją odłożyć, może dlatego całkowicie wypadło mi to z głowy :D

      Usuń
  11. NO POJĘcia nie mam... pusto w głowie jakoś u mnie dzisiaj...
    Ale ładnie wygląda i nawet jeśli miałabyś takie kółka pozawieszać jako girlandę, byłoby ładnie :)))))
    ściskam mocno****

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj pewnie jakieś podkładki tworzysz, pewnie z jakiejś sprutej włóczki, cokolwiek to będzie zapowiada się nieźle. Czekam na finał...a tymczasem zapraszam Cię na mój blog i do mojego grona Gosia z homefocuss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Pojęcia nie mam co to będzie, a z czego hmm no wybór też jest szeroki, bo i sweter, i czapka, i szalik ... Ale z pewnością będzie piękne. Zazdroszczę, że sobie tak siedzisz i możesz tworzyć, ja niestety już od dawna w pracy i czasu mało :( Pozdrówki serdeczne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Też do tej pory zazdrościłam... Teraz, oczekując na kolejnego Potomka, napawam się tymi chwilami... :-) pozdrawiam i doskonale rozumiem brak czasu przy pracy zawodowej i wychowywaniu dzieci.

      Usuń
  14. może podkladki albo dywaniki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja stawiam na pocięte T-shirty :) A powstaną chyba podstawki pod kubeczki jedna na środek stołu :))) Albo może dywanik...

    OdpowiedzUsuń
  16. U nas też zima. Brrr śnieg ciągle prószy i prószy. A ja już nie mogę doczekać się wiosny. Widzę, że i ciebie wciągnęło szydełkowanie. Tak jak dziewczyny obstawiam, że właśnie pracujesz nad podkładkami. Czy mamy rację????
    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to nie podkładki, ale pomysł mi się podoba :-)

      Usuń
  17. Nie mam zielonego pojęcia;) ale już teraz świetnie się prezentują i te kolorki uwielbiam :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda jak bluza lub spodnie dresowe, a może jakaś koszulka :D Co Ty tam takiego wymyśliłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. Właśnie do takiej mnie ostatnio ciągnie, a poza tym w takim kolorze miałam materiały z których skorzystałam ;-)

      Usuń
  20. wow śliczne te podkładki tworzysz, o ile to podkładki:) a z czego? może ze starego swetra?
    buziaki:***

    OdpowiedzUsuń
  21. A może tworzysz jakiś plet albo podstawki pod kubek :)? a może robisz to z jakiegoś starego swetra:) pewnie nie zgadłam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. na mnie t-shirty już długo czekają tylko jakoś czasu brak na to ich ciachanie.
    j myślę, że robisz pokrowce na taborety

    OdpowiedzUsuń
  23. Super podkładeczki będą :) Fajnie tu u Ciebie, ostatnio przejrzałam chyba połowę bloga (nie do końca (początku ;) bo już sen mnie morzył ;) Pozdrowionka!! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fantastyczne te dziergałki :)

    ale co to będzie... hmmmm.... widziałam gdzieś takie pufy - superowe :)
    Może to one ?

    OdpowiedzUsuń
  25. cudny pokoik .. a ta półka na ksiązki rewelacja może i u mnie taka bedzie tylko gdzie miejsca brak jak narazie pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. komentarz miał byc do poprzedniego posta ehehh ale ze mnie gapa ...

      Usuń
  26. a może pokażesz jakiegoś tutoriala jak zrobić pufę?:) sama bym podziergała....
    pozdrawiam,


    nanulika

    OdpowiedzUsuń
  27. o jakie śliczne bawełniane dywaniki :) uwielbiam wyroby ze starych bluzeczek ;)

    OdpowiedzUsuń