środa, 20 marca 2013

Sprężynka :-)

Patrzcie jaką mam Sprężynkę w domu, czyli Staś aktualnie 2 lata i 10 mscy.
Istny tajfun, z którym nie sposób się nudzić :-)))



Mama, kaczeeee! 



Już nie chce zdjęć!

29 komentarzy:

  1. Uroczy łobuziak. ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. masz co robic przy takim Zywiole!!! Fajny rojberek z Twojego synka!!!:O)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki słodki, ruchliwy....

    Ps jeśli lubicie gry planszowe lub chcecie je poznać i polubić to zapraszam na wiosennie giveaway do mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna sprężynka :) co to jest że dzieci w tym wieku tak lubią skakać :) Moja córa skakała cały czas :)
    Pozdrawiam Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no to mamy dzieci w tym samym wieku :) Moja Emilka ma 2 lata i 9 miesięcy. A ja podpatruję jak urządziłaś pokój Stasiowi bo dla Emilki lada moment będziemy też pokój szykować. Pozdrawiam ciepło Ciebie i Twój brzuszek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacyjna Sprężynka :) Już widzę co to by się działo, jakby nasi chłopcy spotkali się i zaczęli razem szaleć .
    Pozdrawiam Was serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ cudowny synek i faktycznie żywioł nie do okiełznania:)))Ale masz fajnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. super!!!
    wykapany tygrysek :)))
    pozdrawiam Aga :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. No proszę jaki z niego akrobata, jak te nasze dzieciaczki szybko rosną, teraz do przedszkola, nim się obejrzymy a one już do szkoły będą szły :)
    Super Ci synuś rośnie. Całusy dla Stasia, brzusia i mamusi Agnieszki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Prawie 3 latka, a tak dorośle już wygląda :-) Fajny Chłopak :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uroczy mały kawaler widać że istny wulkan:)Szczęśliwe dziecko:)pozdrawiam ciepło ulicazielona.bolgspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. szaleństwo na całego i ile szczęścia w nim i radości!:)))
    kocham takie dzieciaki, pełne energii niezależnie od pogody za oknem:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. No super :)
    Przypomina tygryska, a jak wiemy tygryski robią to co lubią najbardziej - brykają :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale fajny łobuz:)))
    Istna torpeda!

    OdpowiedzUsuń
  15. widać ,że już zdrowy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. słodki i radosny :) wspaniały chłopaczek :))))

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny chłopiec :) w domu gdzie są dzieci a zwłaszcza chłopcy nie da się nudzić i zawsze jest wesoło :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Faktycznie istny tajfun :) A przy tym wygimnastykowany jak zawodowy sportowiec :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ha! Dobre!
    "Już nie chcę zdjęć! :D:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajnie udało Ci sie go uchwycić na zdjęciach!!

    OdpowiedzUsuń
  21. uroczy. zazdroszczę, z tego co pamiętam to najprzyjemniejszy wiek do "wychowywania"!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. hehe słodki jest;)
    a jaka radość, tak niewiele tym naszym dzieciaczkom do szczęscia potrzeba;)
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniałe ujęcia;))
    Śliczny chłopczyk;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Ach znam, znam, mam bardzo podobne dwa tajfunki ;)
    Ściskam Was!!!
    Buziaki
    K.

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczny chłopczyk, pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń