czwartek, 11 kwietnia 2013

Lekko

Tytuł posta nieco przewrotny. W końcówce 32 tyg. ciąży nie czuję się bynajmniej lekko. Co najwyżej jak słonica :-) Ale nie zamierzam narzekać, w końcu to już bliżej niż dalej, choć końcówka dłuży się niemiłosiernie (wszystkie mamuśki mi to chyba przyznają). Lekka zatem będzie przekąska, coby sobie te chwile umilić :-) Kanapeczka z łososiem do tego zielono-miętowa herbatka z cytrynką - mniam!
Przepis banalny: razowiec, serek śmietankowy typu Almette, Delikate, łosoś wędzony na gorąco (kupuję w Biedrze oczywiście:-), ogórek, odrobinka soku z cytryny, sól, pieprz. Często robię też wersję imprezową na krakersach.





To ja teraz konsumuję kanapeczki, a Wy mi doradźcie Dziewczynki co myślicie o tej tapecie?
Planujemy położyć ją w kuchni na ścianie przy której mamy ulokowany kącik jadalny. W końcu zasłonimy te obrzydliwe luxfery.  Tapeta stasznie mi się podoba, tylko boję czy ten wzór nie przytłoczy?



Ściskam i zabieram Stacha na spacer. A tak naprawdę to zabieram dwóch, bo ten w brzucholku też potrzebuje przewietrzenia :-)
Strasznie jestem ciekawa Waszych opinii...

62 komentarze:

  1. Ale smakowicie się zrobiło ;)
    Ja akurat lubię fajnie wkomponowane w aranżację luxfery, ale zaprezentowana tapeta mi również bardzo się podoba i chyba będzie pasować :)
    Pozdrowionka i miłego spacerku ze swoimi chłopakami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam luxfery dostały się w spadku po porzednich właścicielach mieszkania. Do mnie jakoś nie przemawiają dlatego musze coś z nimi zrobić. pozdrawiam!

      Usuń
  2. Dobrze, że te kanapeczki nie tylko dla przyszłych mamusiek bo z chęcią bym taką spałaszowała.
    Tapeta mi się podoba, ale nie wiem czy zbytnio nie przyciemnisz tej ściany. Mi obecna wersja pasuje, ale to Ty najlepiej możesz ocenić czy zmiana będzie oki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti obecna wersja jest do zmiany bo tapeta jest zniszczona, czego nie widać na zdjęciach. Została nam po porzednikach i do tej pory nie było okazji do wymiany... Poza tymm te nieszczęsne luxfery :-( pozdrawiam

      Usuń
  3. Tapeta bardzo ciekawa :) Będzie ciekawie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie wiem, czy się decydować...

      Usuń
  4. mm ale smakowicie się zrobiło! :)))) kochana życzę, aby rozwiązanie było jak najszybciej i abyś poczuła się lżej niż teraz;)
    świetna ta tapeta! bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  5. a jakbyś na luksfery cos ponaklejała to może bys nie musiała tapetować ???
    chociaż z tapeta mogłoby być ciekawie tylko większą przestrzeń trzeba by było zobaczyć , bo czasem coś na mały kawałku wyglada fajnie ,a na większej powierzchni juz nie bardzo ...;)
    powodzenia i udanego spcaerku
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie boję się tej dużej przestrzeni. Sama już nie wiem... pozdrawiam

      Usuń
  6. Jak masz jasną kuchenkę to tapeta nie powinna jej przyciemnić, nieraz mocniejszy akcent kolorystyczny nadaje ton :))
    buziaczki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby kuchnia jasna, ale taka tapeta może zdominować całą przestrzeń... Choć z drugiej strony efekt może być ciekawy... ściskam!

      Usuń
  7. No nie wiem jakoś nie przemawia do mnie ta tapeta. Mnie sie wydaje trochę przytłaczająca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za opinię - widzę, że zdania są podzielone co do tapety. Sama mam mieszane odczucia i ciężko będzie się zdecydować... pozdrawiam

      Usuń
  8. Mmm pycha śniadanie, też ostatnio mam fazę na twarożki :)
    Co do tapety to w połączeniu z tym blatem/stołem, wydaje mi się zbyt pstrokato, choć sama w sobie jest ładna, to jednak nie przy takim drewnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, właśnie Kasiu - tapeta sama w sobie jest bardzo ładna, tylko obawiam się efektu na ścianie... ciężko będzie podjąć decyzję...

      Usuń
  9. Pyszne kanapeczki i pięknie podane:)))
    Co do tapety to dla mnie bomba! fajnie będzie wyglądała ściana...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :-) nad tapetą wciąż myślę...

      Usuń
  10. ta tapeta jest zbyt wyrazista, mysle ze przytloczy sciane- lepszy bedzie raczej jakis mniejszy wzor..., ale TO TWOJA KUCHNIA I TY DECYDUJESZ!!! Kanapisia pycha...
    :o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie tego się obawiam... pozdrawiam

      Usuń
  11. Dokładnie tą tapete planowałam kupić do przedpokoju. Na zdjęciach wygląda świetnie. Ale gdy zobaczyłam ją na żywo miałam mieszane uczucia.

    Pozdrawiam ♥ Pati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pati ja z kolei zakochałam się w niej w sklepie ale boję się jak będzie wyglądała na całej ścianie... Wydaje mi się, że zdecyduję się chyba na szarą farbę... zobaczymy :-)

      Usuń
  12. Nie zaglądam to i nie wiem! Ale szczere gratulacje ,,błogosławionego stanu,, Staniszko :) Ogromnie się cieszę :)
    A mnie tapeta się bardzo podoba! Choć ja bardziej w beżach szukam - krateczki właśnie- lub w pasy :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Tapeta super! możesz położyć tylko na szerokość luksferów - mniej tapetowania, ciekawy efekt, nie przytłoczy kuchni, choć trzeba by zobaczyć większy fragment kuchni. Cudna maselniczka. Już myślę nad zakupem zwykłej i pisaka do szkła :)
    Gratulacje błogosławionego stanu - jeszcze trochę i rozpakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Maselniczka to ostatni zakup w Home & You Pozdrawiam

      Usuń
  14. Noo tapeta ciekawa jestem zaintrygowana i będę czekać na ostateczny rezultat :) a kanapeczka bardzo zachęcająca, aż się głodna zrobiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. No mamusiu ale sobie dogadzasz, bardzo zdrowe papu :-). Tapeta fajna, ale zanim bym ją kupiła, to poprosiłabym o wizualizację jakiegoś grafika. Lepiej zobaczyć cos na monitorze zanim sie będzie żałowało zakupu. Ja ci nie bardzo teraz doradzę, bo musiałabym zobaczyć zdjęcie z perspektywy i ściany i tapety :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już sama nie wiem, co robić... Chyba poszukam coś delikatniejszego, albo zdecyduję się na szarą farbę... ściskam!

      Usuń
  16. Świetna maselniczka. Chciałam też ją kupić, ale wydawała mi się za wąska. Napisz proszę czy mieści się tam klasyczne masło. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maselniczka rzeczywiście jest ciut węższa niż masło, ale masło można ciut przyciąć i będzie oki :-) pozdrawiam!

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź.Pozdrawiam

      Usuń
  17. Mmmm wygląda pysznie, nie jadłam jeszcze łososia w połączeniu z serkiem, muszę koniecznie wypróbować;)
    A co do tapety... bardzo mi się podoba, fajne odcienie szarości;)
    Ściskam podwójnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mrto, spróbuj koniecznie - pyszne zestawienie :-)

      Usuń
  18. kanapeczki nie dość ,że smakowicie to i pięknie wyglądają......
    tapeta fajna ..ale nie wiem , czy na całej scianie nie bedzie za bardzo przytłaczająca..musisz popatrzec na nia z szerszej perspektywy ..
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie chodzę i patrzę na ten kawałek na ścianie i im dłużej patrzę, tym większe mam obawy... Chyba wybirę szarą farbę na tą ścianę... pozdrawiam

      Usuń
  19. Ale fajne kanapeczki pokazujesz. No i zglodnialam po prostu... :)
    Tapeta jest super. Wszystko inne wokol bedziesz musiala zminimalizowac, tak mysle, bo tapeta sama w sobie jest bardzo dekoracyjna.

    Pozdrawiam serdecznie i ide zrobic sobie kanapke

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dagi, dziękuję za odwiedziny i za opinię :-) Tego się właśnie obawiam, że tapeta za bardzo zdominuje całą kuchnię... pozdrawiam

      Usuń
  20. Oj tak końcówka ciąży się dłuży i jak najszybciej chce się finiszu. Trzymam kciuki, żeby poszło gładko. Co do tapety, szczerze: nie bardzo to widzę. Ccałuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana za miłe słowa i szczerą opinię :-) Chyba po sugestii większości z Was nie zdecyduję sie na ten wzór. Może wybiorę szarą farbę na tę ścianę... Ściskam!

      Usuń
  21. relaksujcie się z dzidzusiem ile tylko dacie radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Na ile mi tylko Staśko pozwoli...

      Usuń
  22. Uwielbiam takie kanapeczki. Oj ja także już pod koniec obu ciąż (mam 2 synków) miałam dość ;)
    Tapeta bardzo ładna - jednak ja jestem z tych mniej odważnych i troszke bałabym się, że na większej powierzchni wzór będzie za intensywny. Musisz pamiętać - ile osób, tyle opini.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie Kasiu, ja chyba też do tych mniej odważnych należę... pozdrawiam

      Usuń
    2. Agnieszko, kwiat który widziałaś u mnie na parapecie to azalia - pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  23. Kanapki wyglądają pysznie ;)Co do tapety to myślę, że może wyglądać ciekawie z Twojej jasnej kuchni.
    Pozdrawiam Was słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tapeta jest bardzo ciekawa, a w razie wpadki z nią, gdy będziesz czuła się przytłoczona kratkami zawsze można położyć nową, myślę, że warto spróbować, pozdrawiam Ciebie i chłopaków:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana trochę się boję zaryzykować, bo to jednak koszty są :-( Poszukam jeszcze coś spokojniejszego... pozdrawiam

      Usuń
  25. Mnie się tapeta bardzo podoba i ma śliczne kolorki. Jeśli nie przesadzisz z ilością dodatków i kolorystyką bedzie pięknie :)))) Jak nie spróbujesz to się nie dowiesz czy było warto.;)
    Spaceruj,spaceruj,bo ruch to zdrowie a pogoda wspaniała pomimo deszczu!
    Buziol

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti, ja już zgłupiałam :-( I chcę i się boję... tapeta jest cudna, ale już sama nie wiem, czy nie poszukać czegoś z subtelniejszym wzorem... Mam jeszcze trochę czasu na przemyślenia poza tym Mr. T musi zaakceptować wybór :-P pozdrawiam

      Usuń
  26. Mi również tapeta się podoba...ale trudno ocenić, jak będzie wyglądała, gdy położysz ja na całości, ale....do odważnych świat należy :-)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Kochana takie kanapeczki to ja uwielbiam! Moje ulubione! A co do tapety to dziewczyny juz i tak duzo nspisaly i pewnie masz teraz maly misz masz w glowie. Jest bardzo fajna :) ja osobiscie bardzo lubie krate.

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie się tapeta podoba:-) a kanapeczki pychotka!pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Postawiłabym na tą tapetę. Bo jest piękna - to raz. Bo w taki sposób to akurat warto ryzykować - to dwa. Bo nawet jeśli będzie nie tak to można zmienić - to trzy. A na pewno będzie bosko! Tapeta piękna. Może troszkę to ograniczy dobór, a przede wszystkim ilośc, dodatków. A może i nie? Trzeba spróbować. Kiedyś moja Koleżanka miała podobne wątpliwości, więc podczas - oczywiście! - nieobecności Jej męża rozwinęłyśmy tapetę, delikatnie przyczepiłyśmy ze trzy paski, na samej górze szpilkami do tej aktualnie przyklejonej i BINGO! Może zastosuj podobną metodę:-) Niekoniecznie bez obecności Męża:-) W tych :-) okolicznościach to koniecznie nawet w wykonaniu Małżonka.
    A tak w ogóle to ja tu przybyłam z nieśmiałą propozycją. Tak sobie od dłuuugiego czasu tu zaglądam, podglądam, przyglądam, popatruję i bardzo lubię te moje wścibskie momenty u Ciebie:-) Propozycja to zaproszenie do mnie na słodkie rozdawnictwo. Będzie mi bardzo miło gościć tak pogodną, a przede wszystkim kreatywną i ciepłą osobę w minikolejeczce po czekoladową pyszotę. Bardzo serdecznie zapraszam: strzepki-okruchy.blogspot.com Coś co może przydać się jesienią i zimą, i wiosną co prawda, ale to już tak ... blisko:-) Mój blog bardzo poczatkujący, w dodatku teraz mocno choruje (blog oczywiście, bo ja powoli i nieustająco zdrowieję po przeszczepie szpiku) i nie mogę chwilowo publikować zdjęć, etc. Ale to się wyleczy. Jednak candy działa i będzie radosny finał 13 maja. Bardzo miło będzie mi Ciebie gościć:-)
    Dużo radości i przyjemności życzę. I uważaj na siebie/Was:-)
    Pozdrawiam ciepło
    Ed.
    ps. Ależ piękny kubek w kratkę:-) Piękny! A ja kratki nigdzie nie mogą dostać ...

    OdpowiedzUsuń
  30. Mniam! Pyszne kanapki i apetycznie sfotografowane.

    Tapeta może być ciekawa. Zależy, jak się dopasuje do reszty.

    OdpowiedzUsuń
  31. Staniszko jak znajdziesz chwilkę i ochotę to zapraszam do mnie po wyróżnienie :)

    Ściskam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo smaczne zdjęcia. Kanapki zachęcają. Chciałoby się je schrupać. Fajna tapeta. Zapraszam do mnie www.staralada.blogspot.com i do składziku www.staralada.pl pozdrawiam kasia

    OdpowiedzUsuń
  33. Kochana, trzymam kciuki za ciebie i Brzucholka:))) Co do tapety to jest śliczna i bardzo lekka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. tapeta jest śliczna, nie ma się co namyślać:) smaka mi narobiłaś więc idę sobie zaparzyć zielona herbatkę z miętą. Trzymaj się mamuśka ;)

    OdpowiedzUsuń