sobota, 28 września 2013

Dla dzieciaków

Dalej cierpię na permanentny brak czasu, ale nie zamierzam się tu żalić.  Jak wiecie mam śweżynkę Przeszkolaka. Postanowiłam uszyć woreczek na kapcie i  wyobraźcie sobie, że uszycie dwóch woreczków zajęło mi miesiąc! Bez kitu! Szyłam je na raty i w końcu, pod koniec września się udało :-) Pokazuję zatem efekty - jeden woreczek dla Stasia, drugi dla jego kuzynki.






Z tego samego materiału, jeszcze w ciąży, uszyłam poduszkę dla Franulka. Świetnie sprawdza się do podparcia plecków, jak Młody śpi na boczku.  A w przyszłości, dzieki metkom, będzie dobra do zajęcia uwagi.



Pozdrowienia dla tych, którzy tu jeszcze zaglądają :-)

35 komentarzy:

  1. Cudna poducha, a i woreczki niczego sobie.
    Zdrówka dla chłopaków.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wesołe woreczki :)
    Wypatrzylam jeszcze świetna skrzynkę na zabawki ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skrzynka kupiona surowa w markecie, przysposobiona własnoręcznie napisem i kółkami - mega wygodna polecam :-)

      Usuń
  3. Woreczki fajne - takie z wierszyka o FARTUSZKU Z MUCHOMORKIEM :O) Staniszko, gratuluje wygranej u Magdy z Impressionen :O)
    pozdrawiam
    ania

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietne woreczki :)
    A podusia "chmurka" cudna !
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  5. ale fajnie wyszły;))przedszkolak pewnie zachwycony?!
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  6. Długo czy nie wyszło bajkowo. Podziwiam talent,mój poszedł w innym kierunku niż jakiekolwiek szycie ;P
    Ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale śliczności! Pomysł i wykonanie superowy. Też bardzo podobają mi się te plakaty z owocami. pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  8. Ważne, że się w końcu udało;) a podusia świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna poduszka dla Franka. Stasiek też może być dumny z mamusi :)
    Pozdrawiam Was gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Do przedszkola chodzę z workiem....
    Noszę worek z muchomorkiem :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Woreczki rewelacja a poduchą jestem zachwycona:)))Mogę zgapić pomysł i uszyć Franulkowi podobną???

    PS myślałam że to pierwsze foto to inspiracja ze skandynawskiego bloga:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja podziwiam, że tyle robisz przy tak napiętym planie dnia! Najważniejsze, to żeby chciało się chciec :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne woreczki, no i najważniejsze, że uszytę przez mamę :) A podusia przesłodka, może też spróbuję sobie sprawić podobną :) Ech..też mnie czeka permanentny brak czasu...ale bardzo się na niego cieszę :)))) Pozdrawiam cieplutko i życzę coraz więcej chwil dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaglądają, zaglądają:)))
    Woreczki śliczne i takie wesołe, że aż się buzia śmieje. Podusia chmurka słodka i te metki pomysłowe...z pewnością do buzi trafią:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Woreczki świetne, podziwiam Cię, że masz czas na szycie:-)) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne woreczki, szczególnie ten "muchomorkowy".
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  17. Aż mi się chce do przedszkola, mieć takie woreczki i przytulać się do takiej poduchy ;))
    Dlaczego w naszych czasach nie było czegoś takiego hihi
    Uściski kochana ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. Podusia cudo, tez bym takie uszyła dla moich chłopców ale poskąpiono mi takiego talentu dlatego też gratuluję talentu i pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne szyjątka:) takie wesolutkie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak widziałaś Julka zadowolona ;-)
    Bardzo dziękujemy, będzie nam służył :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super Agnieszko, jak wiesz jestem fanką wszystkiego co wyjdzie z pod Twojej igły :) A do muchomorków mam słabość, specjalnie zamówiłam sobie materiał w kropki. Z moim brakiem czasu to powinnam zacząć już szyć żeby do świąt skończyć :)
    Ściski dla przedszkolaka i niemowlaka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję Ci wygranej:) Fajnie, że wygrałaś, bo dzięki temu poznałam Twój świat.....pozdrawiam, iszart

    OdpowiedzUsuń
  23. cudne worki takie radosne a muchomorki uwielbiam...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. no super!!!

    z takim workiem to do przedszkola z chęcią sie maszeruje :)
    uściski :*

    OdpowiedzUsuń
  25. hej kochana:) cudne te woreczki , jakie mają ładniutkie kolorki! :)))
    dobrego tygodnia dla ciebie zdolniacho:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piekne te woreczki dla dzieciaków. Bardzo radosne.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  27. Och u mnie to samo :( zero czasu, pełno pomysłów

    OdpowiedzUsuń
  28. ale cudowności. zazdroszczę zdolności.

    OdpowiedzUsuń
  29. śliczne te woreczki, szczególnie ten z muchomorkiem ;-)
    Muszę spróbować uszyć takie swojemu synkowi - poki co na klocki ;-)

    OdpowiedzUsuń