wtorek, 26 marca 2013

Thank you very much :-)

Od kilku dni jestem szczęśliwą posiadaczką tacy z "golasami" projektu Sandry Isaksson. Taca jest boska -  duża, solidna i gęba się sama do niej uśmiecha, jak tylko wejdę do kuchni :-) A to wszystko za sprawą Ani Scraperki i Agaty ze sklepu KAPIBARA.  Dziękuję Dziewczyny :-) Poniżej mała kuchenno-wiosenna sesja z tacą w roli głównej.









A gdyby ktoś miał ochotę na tacę Blossom&Bill -> klik

piątek, 22 marca 2013

Takie małe DIY i nowe łupy-skorupy

Takie jaja wymyśliłam - gazeta, klej do drewna, motyw zajączka i żółt tasiemka. Wykorzystałam głównie wydmuszki i kilka jaj styropianowych, czyli recykling na całego:-)



Z ozdobami Wielkanocnymi skromnie, bo na Święta jedziemy do rodziców. A po za tym jakoś pogoda mnie nie nastraja...

Zmajstrowałam też takie skromne domki na półeczkę do przedpokoju. Kawałek listewki, "udydłałam" za pomocą piłki, maznęłam na biało i do tego markerem zrobiłam detale. Prosto, a efekt zadowalający :-)




A na koniec moje nowe łupy-skorupy :-) Długi półmisek na bagietkę czosnkową (tak sugeruje nazwa :-) i turkusowe talerzyki w romby. Lubię to!




Pozdrawiam z mega brzucholkiem przed sobą :-)


środa, 20 marca 2013

Sprężynka :-)

Patrzcie jaką mam Sprężynkę w domu, czyli Staś aktualnie 2 lata i 10 mscy.
Istny tajfun, z którym nie sposób się nudzić :-)))



Mama, kaczeeee! 



Już nie chce zdjęć!

piątek, 15 marca 2013

Kapibara


Witajcie w piątek! Jeszcze raz dziękuję za tyle miłych komentarzy dotyczących Stasiowego pokoju. To naprawdę uskrzydla :-).
Dziś chciałam powrócić do mojej wygranej w Scraperkowym candy.  Mowa tu o bonie, który dzięki Ani i Agacie ze sklepu Kapibara daje mi możliwość posiadania jakiegoś designerskiego gadżetu. Kapibara to sklep, gdzie w jednym miejscu znajdziecie artykuły takich firm jak duńskie Broste Copenhagen czy skandynawskie Blafre, OiSoiOi i Kauniste. Od teraz światowy design może być dostępny w naszych domach. Wiem po sobie, że nie zawsze fundusze pozwalają na zakupy designerskich dodatków do domu, ale raz na jakiś czas móc zakupić cudo, takie jak:






Te surowce, wzory, kolory, a przede wszystkim skandynawskie wzornictwo! To jest to, co Tygryski lubią najbardziej :-)
Długo nie mogłam zdecydować co wybrać. Zwyciężyła taca z „Golasami”. A dokładnie ze słynną parą Blossom i Bill autorstwa Sandry Isaksson. Już nie mogę się doczekać, kiedy znajdzie się w mojej kuchni…



A później może do kompletu:



(Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony www.kapibara.com.pl)

Zaglądajcie na stronę  i fanpage Kapibary, co rusz pojawiają się jakieś zniżki i nowości. Polujcie na kupony i bierzcie udział w Candy (Obecnie u Agutka z pretty pleasure można wygrać boski plakat z rogaczem właśnie z Kapibary). Jestem żywym przykładem, że warto brać udział w tego typu zabawach :-)
Ściskam i lecę odpalić maszynę do szycia!





wtorek, 12 marca 2013

Otwieramy drzwi...

Koniec narzekania. Koniec poddawania się choróbskom. Idziemy do przodu z uśmiechem i zaczynamy działać! Jesteśmy już ze Stasiem kompletnie zdrowi, chodzimy na spacerki i nie dajemy się pogodzie za oknem. Z optymizmem wstajemy każdego dnia bo przecież wiosna w końcu przyjdzie! Prawda?!
Postanowiłam nie czekać już dłużej i pokazać efekty naszej pracy nad pokojem dziecinnym. Teraz Stasiowym a w przyszłości na spółkę z Frankiem... To jedziemy...










My jesteśmy bardzo zadowoleni. A Wy co sądzicie?
Ściskam i dziękuję za życzenia zdrówka :-)

niedziela, 3 marca 2013

Jestem, żyję i podaję wyniki Candy

Dzięuję Kochani za wszystkie życzenia zdrówka! Melduję, że czuję się już trochę lepiej, choć dobrze nie było... W końcu dostałam antybiotyk, bo straciłam głos i "rzuciło" mi się na ucho :-( Dzięku Bogu, że moja lekarka nie zbagatelizowała sprawy i przepisała mi antybiotyk, który można brać w ciąży. Wzięłam już 4 dawki i zaczynam widzieć poprawę :-) No, ale dobra "co nas nie zabije to nas wzmocni"! Teraz tylko zbierać siły i czekać do wiosny, która już powoli się do nas wybiera... Czuć to, prawda?

Nie przedłużając chciałam podać wyniki mojego wiosennego Give Away :-) Ogromnie zaskoczyła mnie liczba chęntych - 230 osób (uwzg. podwójne i usunięte komentarze). Normalnie czad! Dzięki temu dzowiedziałam się, że jest nas naprawdę dużo w blogowym świecie :-) A więc przchodząc do konktretów moje Pastelove Candy wygrywa nr 137 (wylosowany przez mojego młodszego brata), czyli:

burana25, która napisała:
Dlaczego pastele nie pasują do mojej karnacji? Ach, jeśli to takie piekne kolory, zę aż sama buzia się do nich smieje, a rączki wystawiają, by choć dotknąć :-) Ustawiam się w kolejce i dołączam do Podglądaczek :-)


Kochana, gratuluję i czekam na @


A ja teraz lecę popatrzeć co u Was ciekawego :-)
Ściskam!