piątek, 12 grudnia 2014

Spanie na salonach, o kanapie idealnej

Nie jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami osobnej sypialni. Razem z Panem T. śpimy w salonie. O spaniu na rozkładanym narożniku i o tym, jak to wyglądało pisałam tu. Od kilku tygodni mamy nową kanapę i muszę stwierdzić, że jest w końcu dobrze :-) Śpimy na równej, płaskiej powierzchni i budzimy się o wiele bardziej wypoczęci. Do tego nowy nabytek nie kosztował majątku, prezentuje się znakomicie i jak na razie odpiera wszystkie ataki brudzenia przez dzieci, wystarczy odrobinka wody i schodzi.
Oto ona, tadam:






Uwielbiam ten kącik w takim wydaniu. Niestety na co dzień wygląda to tak, że stolik jest ogołocony do zera, na nim stoi Franuś i ciągnie za rurę od mojego Hektara :-p

19 komentarzy:

  1. Oj wiem coś na temat spania w salonie :)
    Podoba mi się Wasz kącik :))

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo przyjemnie i klimatycznie masz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie:) Właśnie tak sobie pomyślałam, że musisz mieć extra spokojne i grzeczne dziecko, że możesz sobie pozwolić na takie dodatki, na takich wysokościach ;) Ale na końcu doczytałam ;) hehe jakie to prawdziwe hehe

    OdpowiedzUsuń
  4. Kącik wygląda pięknie. Na Twoje szczęście jego aranżacja nie zajmuje dużo czasu, więc każdego wieczora gdy już Franuś tuli swoją podusię możesz wszystko poukładać i... chwilo trwaj :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szara kanapa prezentuje się zdecydowanie lepiej :)
    To na tyle duża zmiana, że nie poznałam na czyim blogu jestem :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Też śpimy w salonie i to udręka. Ileż ja bym dała za odrębną sypialnię. No cóż, jak nie ma takiej możliwości to trzeba sobie jakoś radzić. Powoli myślę też nad wymianą "wyrka" ;) Fajna ta Twoja kanapa, ma ładne kształty ...ogólnie podoba mi się ten kącik u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przytulnie, ciepło, czyściuteńko. Baaardzo mi się podoba! A do Franusia puszczam oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Temat kanapy i u mnie wciąż się pojawia...nadal idealna nie wybrana;(zapraszam do mojego Matkowego Świata!
    szalenstwa-panny-matki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa tkanina na Twojej kanapie:))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Staniszko bajka! Piękny i bardzo przytulny kącik! ;) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  11. Super, szkoda, że nie pokazałaś jak wygląda po rozłożeniu, a gdzie kupiliście? Rozbawiłaś mnie z tym Frankiem ciągnącym za rurę, musisz to uwiecznić na fotce ;)
    Pozdrawiamy gorąco!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładna kanapa, w ogóle bardzo przytulnie u Ciebie:-)
    Pozdrawiam,
    Milka:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluje nowego nabytku.
    Wszystkiego magicznego na święta,
    pozdrawiam
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  14. Aby przy świątecznym stole nie zabrakło światła i ciepła rodzinnej atmosfery, a Nowy Rok niósł ze sobą szczęście i pomyślność - pozdrawiam Iwona:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kanapa prezentuje się świetnie. Zdradzisz gdzie można nabyć taki mebelek? Aktualnie też szukam czegoś odpowiedniego, a przekonuje mnie łatwość odplamiania, bo przy mojej dwójce często się z tym borykam. :)

    OdpowiedzUsuń