wtorek, 21 stycznia 2014

black & yellow

Pozazdrościłam Damar poduszek w trójkąty i kupiłam materiał w ten właśnie motyw. Sprzedawany niestety na tłuste ćwiartki (czytaj: drogo), ale coś na pewno z tego będzie. Na poduchy i girlandę z trójkątów wystarczy. A może na coś jeszcze? Wraz z motywem b&w mam chęć wprowadzić do dziecięcego trochę żółtego. Niech podziała ożywczo!




Czy Wy też macie ochotę na KOLOR?

Pozdrawiam gorąco!

środa, 15 stycznia 2014

...

Lubię ten kąt w mojej kuchni i lubię dechy na wierzchu, a ostatnio zaczęłam zbierać korki po winie. I wszyscy pytają na co mi one? ;-)




Dziękuję za wsparcie Dziewczyny!  :-* Biorę się w garść i idę do przodu! Koniec z marudzeniem - obiecuję!

niedziela, 12 stycznia 2014

Prezenty w szarościach i złocie

Witajcie w 2014! Oj, długo nie mogłam zebrać się do napisania posta. Od początku roku miotają nami różne choróbska i nie możemy dojść do siebie: przeziębienia, jelitówki, zatoki, bolesne ząbkowanie... Przy tym weny jakoś brak i coraz częściej przychodzi myśl o porzuceniu blogowania...
Weźcie dajcie mi jakiegoś kopa motywacyjnego w cztery litery, bo już nie mogę ze sobą wytrzymać!
Niby pomysły w głowie kiełkują ale sił i czasu brak...
W chwili obecnej stać mnie jedynie na pokazanie prezentów, które przed Świętami dostałam.

Do Niedźwiadka długo wzdychałam i w końcu, dzięki Mężowi, znalazłam go pod choinką.  Lampion zrobiły zdolne rączki naszej Agnieszki. Dziękuję Kochana - jest cudny!



Koralikowe serce dotarło do mnie od Gosieńki z bloga Skorupa Marzeń. Wielki całus muuua!



A na koniec wygrane Candy u Magdy z bloga Moje kolory ziemi. Wszystko jest piękne!


Narazie tyle. Co będzie dalej? Zobaczymy....
Tymczasem pozdrawiam Wszystkich! Nie dawajcie się!